Dziękujemy bardzo w imieniu koteczka <serce>
Bziku rośnie jak na drożdżach, zdjęcia będą jak przyjdzie nowe szkiełko do aparatu
Zauważyliśmy wczoraj, że Bzik zrobił się bardzo szybki, potrafi się tak szybko poruszyć za myszką.
A najbardziej uroczy jest w takich momentach: lezymy w sypialni, nagle słychać huk, to lecimy do salonu, a tam kotek leży spokojnie na wężu i patrzy na nas tymi dużymi okrągłymi oczętami z minką "ale ta doniczka sama się przewróciła, ja tu przecież cały czas leżę i nawet do niej nie podszedłem" <lol>
Mały łobuziak <zakochana>
Najlepszy jest w nocy

W dzień mamy kota "chcę widzieć co robicie, ale mnie nie głaszczcie bo nie mam ochoty, za to chętnie poganiam za myszką", a w nocy "miaaaau, pogłaszczcie mnie, miaaau" i nawet się ociera, czego nie robi w dzień. A dziś wylizał mi poduszkę

Chyba mu się pomyliło z moją ręką.