Strona 28 z 593
Re: Magnus
: 31 mar 2014, 20:00
autor: Becia
Asiu, będzie dobrze

Musi być <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Magnus
: 31 mar 2014, 20:13
autor: atomeria
Nieustajace <ok> <ok> <ok> Niech już będzie dobrze!
Re: Magnus
: 31 mar 2014, 20:35
autor: Betuś
Spokojnie, odetchnij troszkę, prześpij się, kitek czuje Twój stres. Masz wszystko przygotowane, zaplanowane, odpocznij troszkę
Jutro na pewno wszystko się uda a z każdym dniem będzie coraz lepiej :-)
Magnuś, dzielny bądź kiciulku

Re: Magnus
: 31 mar 2014, 21:03
autor: Danusia
<ok> <ok> <serce> <serce> całym sercem jestem z Tobą i koteczkiem
musi być dobrze <ok>
Re: Magnus
: 31 mar 2014, 21:57
autor: Beate
<ok> <ok> <ok>
Re: Magnus
: 01 kwie 2014, 09:04
autor: Danusia
Fusiu jak czuje sie dzisiaj koteczek ? <serce>
Re: Magnus
: 01 kwie 2014, 09:16
autor: MoniQ
Jak akcja "łapanie siuśków"?
Jak się dziś czujesz koteczku?

Re: Magnus
: 01 kwie 2014, 10:44
autor: Fusiu
Noc całkowicie spokojna! Rano qupalek nawet kształtny.. jest już w laboratorium. Z łapaniem siusiek, klapa
Cały mocz poleciał mi po ręce a w kubeczku ani nawet jedna kropla

Na darmo poszły wielkie przygotowanie teoretyczne co do łapania moczu. W teorii na pewno zdałabym egzamin. No cóż, nie rozumiem jak to jest,że nie mogę sobie z tym poradzić

Chciałam łapać jutro z kuwety, lecz pan wet mi powiedział,że nawet jak dobrze wyparzona kuweta jest to wyniki mogą być zniekształcone.
Co myślicie? Łapać mimo wszystko? Przy antybiotykach jest sens?
Apetyt jest, temperatura w normie. Siusia teraz co 2 godziny (ale przynajmniej leci mocz, niestety nadal czasem widzę krew)...
Re: Magnus
: 01 kwie 2014, 10:51
autor: Mago
Jeżeli siusia tak często to ja bym próbowała. Do badania ogólnego. Na posiew bym się nie zdecydowała z uwagi na antybiotyki które przyjmuje.
Fusiu, a dlaczego pani doktor nie widzi potrzeby badania krwi? Uzasadniała to jakoś?
Re: Magnus
: 01 kwie 2014, 11:03
autor: Fusiu
Mago pisze:Fusiu, a dlaczego pani doktor nie widzi potrzeby badania krwi? Uzasadniała to jakoś?
Tak, powiedziała mi,że przy tym schorzeniu nic to wiele nie wniesie do sprawy

Ze to młodziutki kot i że za duży zbieg okoliczności,że 2-3 dni po biegunce zaczął się problem z siusianiem.
Ja i tak zlecę to badanie, bo mi się włos na głowie jeży od ich podejścia...
Przeszukuję internet w poszukiwaniu info o każdej klinice w moim mieście... w końcu znajdę kogoś kto nie wybałuszy na mnie oczu gdy proszę o podstawowe badania.