Antonio :)
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Antonio :)
Taki słodziak rozmiękczy każdego. <serce> <serce>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Antonio :)
No przecież Antonio to sama słodycz <zakochana> To, że oczaruje rodzinę było przecież oczywiste :-)
Moja mama jak dzwoni to najpierw pyta z przejęciem o KOTA, później o dzieci, o męża a na koniec (bo wypada) "no, a u Ciebie co tam?" <lol>
Moja mama jak dzwoni to najpierw pyta z przejęciem o KOTA, później o dzieci, o męża a na koniec (bo wypada) "no, a u Ciebie co tam?" <lol>
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Antonio :)
Serio? <lol>Betuś pisze:No przecież Antonio to sama słodycz <zakochana> To, że oczaruje rodzinę było przecież oczywiste :-)
Moja mama jak dzwoni to najpierw pyta z przejęciem o KOTA, później o dzieci, o męża a na koniec (bo wypada) "no, a u Ciebie co tam?" <lol>
A to ci mama!
Nas to juz totalnie rozmiekczyl <diabeł> <oops>Audrey pisze:Taki słodziak rozmiękczy każdego. <serce> <serce>
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Antonio :)
No Antonio za 3 dni konczy swoje 7 miesiecy <serce>
Coz na ta rocznice
dostanie nowa karme z PONa: Active Cat COOKIE’S CHOICE
Dzieki Audrey
za twoja pomoc i informacje na temat Baxterka i karmy! Ona przewazyla nasza decyzje o zakupie rodzaju innej karmy - twoja wiadomosc przekonala meza do zmiany karmy bez bicia z mojej strony <lol>
Mielismy PONa Natural Cat i wydaje mi sie ze jest ona za ciezka dla Antonia
- zauwazylam jak ostatnio dalam mu mokra puszke z ryzem bardzo fajnie ja przyjal i tez w kuwecie bylo calkiem fajnie
A ze Antonio jest chrupko zerny i co mu nie podstawisz pod pysk zje wszystko
Lacznie z palcami
Mam nadzieje ze karma na przyszly tydzien przyjdzie i bedzie ja jadl z takim samym smakiem jak poprzednia! Oczywiscie dwu lub trzy tygodniowe przejscie na nowa aby obylo sie bez rewolucji zoladkowych bo nie mam sil na nie
Sesja koszykowego "jegomoscia" <roll>





Moj maly koszykarz <serce>
Coz na ta rocznice
Dzieki Audrey
Mielismy PONa Natural Cat i wydaje mi sie ze jest ona za ciezka dla Antonia
A ze Antonio jest chrupko zerny i co mu nie podstawisz pod pysk zje wszystko
Mam nadzieje ze karma na przyszly tydzien przyjdzie i bedzie ja jadl z takim samym smakiem jak poprzednia! Oczywiscie dwu lub trzy tygodniowe przejscie na nowa aby obylo sie bez rewolucji zoladkowych bo nie mam sil na nie
Sesja koszykowego "jegomoscia" <roll>





Moj maly koszykarz <serce>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Antonio :)
Ale ten Antonio nasz rośnie!
piękny i jaki kawaler <zakochana> <zakochana> <zakochana>
piękny i jaki kawaler <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Antonio :)
Kathi, mam nadzieję, że Banderasowi będzie karma służyła. :-)
A gwiazdor w koszyku jest rozbrajający. <serce> <serce>
Pięknego macie kocurka. Ma obłędne oczyska. <zakochana>
A gwiazdor w koszyku jest rozbrajający. <serce> <serce>
Pięknego macie kocurka. Ma obłędne oczyska. <zakochana>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Antonio :)
A jak przysnoł w tym koszyku <lol>
Oczy faktycznie cudne, mozna sie wpatrywać i wpatrywać <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Oczy faktycznie cudne, mozna sie wpatrywać i wpatrywać <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Antonio :)
Jeeeezuu az sie zarumienilam <oops> od tylu milych komplementow na temat naszego Banderasa! <lol>
Tylko ze ten Banderas to w bantyte sie zaczyna zmieniac <shock>
No mowie wam - od jakiegos czasu podchodzi do misek z woda i lup ciup lapa zamiata i woda laduje na panelach lub na dywanie
Na poczatku tak nie robil od moze miesiaca tak sie bawi. Myslalam wpierw ze moze miski mu nie pasuja w takich miejscach ktore je poustawialam, wiec zmienilam a rezultat taki sam. :->
Boze nie stac mnie na nowe panele, dywan czy moze na zalanego sasiad z dolu!
Nie wiem jakim cudem nauczyl sie maly gad takiej sztuczki! <diabeł>
Za kazdym razem jak go widze to szybko reaguje na jego zabawy z woda - w koncu woda jest do picia a nie do zabawy.
Na przemian z mezem probujemy go oduczyc tego rozlewania ale na razie nie widac zadnych rezultatow.
A wasze koty tez tak poczyniaja z woda?
Moze macie jakies dobre rady na Antoniowe zagrywki?
Milej nocy wam wszystkim zycze

Tylko ze ten Banderas to w bantyte sie zaczyna zmieniac <shock>
No mowie wam - od jakiegos czasu podchodzi do misek z woda i lup ciup lapa zamiata i woda laduje na panelach lub na dywanie
Na poczatku tak nie robil od moze miesiaca tak sie bawi. Myslalam wpierw ze moze miski mu nie pasuja w takich miejscach ktore je poustawialam, wiec zmienilam a rezultat taki sam. :->
Boze nie stac mnie na nowe panele, dywan czy moze na zalanego sasiad z dolu!
Nie wiem jakim cudem nauczyl sie maly gad takiej sztuczki! <diabeł>
Za kazdym razem jak go widze to szybko reaguje na jego zabawy z woda - w koncu woda jest do picia a nie do zabawy.
Na przemian z mezem probujemy go oduczyc tego rozlewania ale na razie nie widac zadnych rezultatow.
A wasze koty tez tak poczyniaja z woda?
Moze macie jakies dobre rady na Antoniowe zagrywki?
Milej nocy wam wszystkim zycze
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Antonio :)
Ja mam, a jak! 
W pokoju z panelami kupiłam podkładkę dużą pod miseczkę.. i jak się wylewa to na podkładkę właśnie. W innym pokoju położyłam po prostu na dywaniku.. tam się nie suwa łatwo, to i dla Magnusa nie ma frajdy z wylewania.
Powodzenia
W pokoju z panelami kupiłam podkładkę dużą pod miseczkę.. i jak się wylewa to na podkładkę właśnie. W innym pokoju położyłam po prostu na dywaniku.. tam się nie suwa łatwo, to i dla Magnusa nie ma frajdy z wylewania.
Powodzenia
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Antonio :)
Ja mam taki problem z Bogusiem. Tez mi łobuz wodę z misek rozlewa. Podkładka się u nas nie sprawdziła, bo jak rozlał, to była woda i na podkładce i pod nią. W kuchni miska stoi na kafelkach, to nie ma problemu. Ale w przedpokoju to panele mam do wymiany. Dobrze, że i tak planujemy remont. Nie mam patentu na nierozlewanie wody
A koszyczkowy koteczek słodkościowy <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A koszyczkowy koteczek słodkościowy <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
