Re: Ich troje
: 09 lut 2014, 18:00
Ale mam postów do nadrobienia na forum
Od piątku miałam gości, więc nie było jak na forum siedzieć <oops>
U nas niemal sielanka. Piszę niemal, bo przerażona jestem jak się Lulu z Bogusiem zaczyna bawić. On ją traktuje jak równą sobie a nie jak małą koteczkę. A mnie to przeraża, bo boję się, że ją uszkodzi jak ganiają ze sobą.
Dzisiaj moja mamcia poznała Lulu. Zakochała się od pierwszego wejrzenia. Chodziła z nią na rękach, chodziła za nią. Zauroczona jest nią niesamowicie <mrgreen>
Wiecie co ciekawego zaobserwowałam przy tym dokoceniu? Leon i Boguś stali się strasznie miziaści. Ciągle chcą się głaskać, a Leoś jeszcze na rękach chce być noszony. No malutkie dzidziulki się z kocurków zrobiły <mrgreen> <serce> <serce> <serce>
A żeby nie było tylko opisowo to i zdjęcia dla Was przygotowałam

U nas niemal sielanka. Piszę niemal, bo przerażona jestem jak się Lulu z Bogusiem zaczyna bawić. On ją traktuje jak równą sobie a nie jak małą koteczkę. A mnie to przeraża, bo boję się, że ją uszkodzi jak ganiają ze sobą.
Dzisiaj moja mamcia poznała Lulu. Zakochała się od pierwszego wejrzenia. Chodziła z nią na rękach, chodziła za nią. Zauroczona jest nią niesamowicie <mrgreen>
Wiecie co ciekawego zaobserwowałam przy tym dokoceniu? Leon i Boguś stali się strasznie miziaści. Ciągle chcą się głaskać, a Leoś jeszcze na rękach chce być noszony. No malutkie dzidziulki się z kocurków zrobiły <mrgreen> <serce> <serce> <serce>
A żeby nie było tylko opisowo to i zdjęcia dla Was przygotowałam
