Strona 272 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 11:04
autor: asiak
Karmelciu, mocno zaciskam <ok> <ok> <ok> za twoje zdróweczko :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 12:05
autor: Sonia
Tu też trzymam za Karmelka <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 14:13
autor: elwiska3
Dzwoniła pani doktor z laboratorium. Karmelek ma pojedyncze leukocyty i erytrocyty w moczu. Sa też pojedyncze bakterie.
Ogólnie pani doktor nie widzi nic niepokojącego. Twierdzi,ze mogło to być ze stresu lub przypadek.
Może to być lekkie zapalenie :-/////
Mocz jest lekko kwaśny nie ma osadu czyli pozbyliśmy się krzyształkow trójfosforanowo-amonowo-magnezowych

Poleciła karmę Hills Urinary Stress
http://www.ezoo.pl/pl_PL/p/HILLS-FELINE ... 5-KG-/4057

Nic więcej. Żadnego leczenia. Najpierw karma.

Karmelek dostaje karmę Nova Food Personal Trainer Hairball. Lubi ją. Niekoniecznie chciałabym ją zmieniać.
Dostaje teraz 1 tabletkę na dwa dni Urinometu. Nic więcej.
;-)) no jeszcze witaminki, immunodol, kwasy omega 3 i Multilac

Co proponujecie?
Mam z nim lecieć do lekarza czy wystarczy konsultacja z wetką nasza?

Mam w domu Urosept - podać mu ? 1 tabletkę raz dziennie czy więcej?


Badanie pierwsze
z 25 sierpnia

Obrazek

badanie drugie 27 październik

Obrazek

ciocie pomożecie?
Obrazek


wyniki dzisiejsze wstawię po powrocie do domu.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 14:21
autor: asiak
Karmelku, ciocia się nie zna absolutnie :-) Ale mocno zaciskam <ok> <ok> <ok> za twoje zdróweczko :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 14:23
autor: Becia
Ja również na wynikach się nie znam, ale w to słodkie pysio to bym Cię wycałowała <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Zdrówka życzę <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 14:30
autor: MoniQ
Karmelku, pomogłabym Ci jakbym wiedziała co tam jest napisane :)
Ale jeśli buziak w sam środek pysia sprawi Ci radość to jestem do Twojej dyspozycji <zakochana> <serce> :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 14:35
autor: elwiska3
Ciocie buziaki również Wam przesyłam :kiss:
Moja mamcia też zna się średnio, ale może zajrzą tu wyedukowane siuśkowo i pomocne cioteczki <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 14:41
autor: atomeria
Elwisko, łącze się w bólu, u mnie też tydzień temu miał być "lekki stan zapalny", który faktycznie szybko ustąpił, ale na chwilę :((((
Kitunia znów ma problem z siusianiem, dla mnie w ogóle nie podlega to dyskusji, bez względu na to, jak dobre miała wyniki badania i jak bardzo wetowi wydaje się, że cuduję. Jadę dziś do weta przekonać go o tym.

Karma skład ma bardzo kiepski. Chyba bez większego sensu ją stosować, w składzie ma L-metioninę, czyli to co jest w Urinomet, oraz tryptofan, który jest głównym składnikiem takich specyfików jak KalmVet (na kocią spokojność).

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 14:41
autor: asiak
elwiska3 pisze: może zajrzą tu wyedukowane siuśkowo i pomocne cioteczki <mrgreen>
Z pewnością zajrzą i pomogą :-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 27 lis 2014, 15:09
autor: Joanna P.
Elwirko, zajrzyj do mojego wątku (str. 241) i porównaj wyniki Karmelka z wynikami Gucia - moim zdaniem są porównywalne. A tutaj >>>>>> komentarz Dorszki do wyników Gucia.

My w tej chwili zakwaszamy mocz Guciowi i za jakiś tydzień zrobimy badanie kontrolne z posiewem włącznie w Diagnovecie w Chorzowie na ul. Szczecińskiej 10 (tam robią wszystko na miejscu).

Trzymam za przesłodkiego Melka <ok> <ok> <ok>