Kaya & Tyson

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Danusia »

<strach> <shock> O rany no ją nietoperzy się boję jak mnie kiedyś pogoniły w jaskini przed laty wolę nie wspominać ale czas na 100 miałam rekordowy naprawdę Ci współczuje. Noc w plecy :(((( już dzisiaj gadów nie wpuszczaj :hug: ale noc koszmarna.

Mnie tak kiedyś nawłaziły myszy z pola jak Paulina była mała i całą noc czatowałam w kuchni <strach> jak tylko się położyłam gady zrzucały z półek różne rzeczy ,a jak poszłam do kuchni cisza myszy nie ma, Mirek był w delegacji ,a potem cały batalion wyłapał brrrr <strach>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kaya & Tyson

Post autor: yamaha »

Na pewno mial dobre przescieradlo :ok:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Becia »

Co za przeżycie <strach> <strach> <strach> Kasiu, byłaś bardzo dzielna :kwiatek: Ja pewnie zamknęłabym się z kotami w innym pokoju i czekałabym na jakiegoś wybawcę <lol>
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Aga L. »

Kasiu, jesteś jak św. Franciszek, wszystkie zwierzęta Cię kochają <lol>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Beate »

Jakie przeżycia <strach> Ja się boję nietoperzy śmigających mi nad głową , brrrr

Leniuchujcie sobie na zdrowie koteczki <zakochana> <zakochana> piękne. Oczywiście razem z Pańcią <mrgreen>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kamila »

chyba bym sie za przeproszeniem osra.....a <strach> Ja to panikuje jak ćma wleci (taka duża i tłusta). Byśmy pewnie z Lilusią zamknęły się w pokoju, włazły pod pierzynę i czekały na ratunek <lol> Kasiu <pokłon> za odwagę :-D
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Sonia »

Kasiu ale miałaś przeżycia nocne ... brrrr nie zazdroszczę <strach>
Pewnie ten pierwszy wrzasku narobił to kumple mu na odsiecz przybyły <lol>
Jesteś bardzo dzielna, ja nie wiem, co bym zrobiła chyba uciekła i zamknęła się w innym pokoju <lol>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Kaya & Tyson

Post autor: sandra »

O matko! <strach> Kasiu, podziwiam, ja tak jak pozostałe kolezanki prawdopodobnie siedzialabym gdzies skitrana z Filipkiem i bała sie wyjsć. No, i ja bym zadzwoniła po tatusia <lol> <lol> <lol> 140 km by przejechał mam nadzieje w 1,5 godzinki, ma autostradę prawie cała drogę <lol>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kasik »

Dziewczyny, ja nie miałam wyjścia, musiałam sobie poradzic sama, cały czas sobie to powtarzalam.
Nietoperz w dotyku jest bardzo milutki jak się okazuje, taki aksamitny, jak siedzi na ścianie to jest malutki i wydaje się wtedy wporzo gość, ale jak już te skrzydła rozlozy i lata nad głową to baaardzo duży sie robi <strach> mimo wszystko robiłam łaaaaa i "gibałam się jak p*** rezus" cytując fragment znanego filmu <lol> Uff, dobrze, że to juz za mna, oby nigdy więcej <mrgreen>
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kaya & Tyson

Post autor: ozon »

Ja się nietoperzy nie boję, ba, ja je bardzo lubię, fajne zwierzątka :-) ale jak mi kiedyś szerszeń wleciał to pokoju to <strach> Na szczęście udało mi się Tajgę błyskawicznie wyekspediować do przedpokoju i z bólem serca zamordowałam biedaka, bo za bardzo się bałam, że jak go wygonię, to później wróci i Tajgola użądli.

Kasiu, a co koty na to, że im takie fajne zabawki zabrałaś?! Jak nam kiedyś jeden nietoperz wpadł (też się jakoś przez siatkę przedostał, skubany), to dostałam mega opierdziel od Tajgi za to, że go złapałam i wypuściłam. A tak fajnie się za nim ganiało ;-)) <lol>

Myślę o Tobie ciepło cały czas i kciuki zaciskam, żeby się wszystko szybko poukładało.
Zablokowany