Strona 272 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 08:33
autor: Danusia
<strach> <shock> O rany no ją nietoperzy się boję jak mnie kiedyś pogoniły w jaskini przed laty wolę nie wspominać ale czas na 100 miałam rekordowy naprawdę Ci współczuje. Noc w plecy :(((( już dzisiaj gadów nie wpuszczaj :hug: ale noc koszmarna.

Mnie tak kiedyś nawłaziły myszy z pola jak Paulina była mała i całą noc czatowałam w kuchni <strach> jak tylko się położyłam gady zrzucały z półek różne rzeczy ,a jak poszłam do kuchni cisza myszy nie ma, Mirek był w delegacji ,a potem cały batalion wyłapał brrrr <strach>

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 08:35
autor: yamaha
Na pewno mial dobre przescieradlo :ok:

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 08:46
autor: Becia
Co za przeżycie <strach> <strach> <strach> Kasiu, byłaś bardzo dzielna :kwiatek: Ja pewnie zamknęłabym się z kotami w innym pokoju i czekałabym na jakiegoś wybawcę <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 09:32
autor: Aga L.
Kasiu, jesteś jak św. Franciszek, wszystkie zwierzęta Cię kochają <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 10:07
autor: Beate
Jakie przeżycia <strach> Ja się boję nietoperzy śmigających mi nad głową , brrrr

Leniuchujcie sobie na zdrowie koteczki <zakochana> <zakochana> piękne. Oczywiście razem z Pańcią <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 10:43
autor: Kamila
chyba bym sie za przeproszeniem osra.....a <strach> Ja to panikuje jak ćma wleci (taka duża i tłusta). Byśmy pewnie z Lilusią zamknęły się w pokoju, włazły pod pierzynę i czekały na ratunek <lol> Kasiu <pokłon> za odwagę :-D

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 10:45
autor: Sonia
Kasiu ale miałaś przeżycia nocne ... brrrr nie zazdroszczę <strach>
Pewnie ten pierwszy wrzasku narobił to kumple mu na odsiecz przybyły <lol>
Jesteś bardzo dzielna, ja nie wiem, co bym zrobiła chyba uciekła i zamknęła się w innym pokoju <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 10:52
autor: sandra
O matko! <strach> Kasiu, podziwiam, ja tak jak pozostałe kolezanki prawdopodobnie siedzialabym gdzies skitrana z Filipkiem i bała sie wyjsć. No, i ja bym zadzwoniła po tatusia <lol> <lol> <lol> 140 km by przejechał mam nadzieje w 1,5 godzinki, ma autostradę prawie cała drogę <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 11:45
autor: Kasik
Dziewczyny, ja nie miałam wyjścia, musiałam sobie poradzic sama, cały czas sobie to powtarzalam.
Nietoperz w dotyku jest bardzo milutki jak się okazuje, taki aksamitny, jak siedzi na ścianie to jest malutki i wydaje się wtedy wporzo gość, ale jak już te skrzydła rozlozy i lata nad głową to baaardzo duży sie robi <strach> mimo wszystko robiłam łaaaaa i "gibałam się jak p*** rezus" cytując fragment znanego filmu <lol> Uff, dobrze, że to juz za mna, oby nigdy więcej <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 24 lip 2016, 11:47
autor: ozon
Ja się nietoperzy nie boję, ba, ja je bardzo lubię, fajne zwierzątka :-) ale jak mi kiedyś szerszeń wleciał to pokoju to <strach> Na szczęście udało mi się Tajgę błyskawicznie wyekspediować do przedpokoju i z bólem serca zamordowałam biedaka, bo za bardzo się bałam, że jak go wygonię, to później wróci i Tajgola użądli.

Kasiu, a co koty na to, że im takie fajne zabawki zabrałaś?! Jak nam kiedyś jeden nietoperz wpadł (też się jakoś przez siatkę przedostał, skubany), to dostałam mega opierdziel od Tajgi za to, że go złapałam i wypuściłam. A tak fajnie się za nim ganiało ;-)) <lol>

Myślę o Tobie ciepło cały czas i kciuki zaciskam, żeby się wszystko szybko poukładało.