Strona 273 z 366
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 15 mar 2016, 13:28
autor: oleena
Ale wielkie kocisko z tego Twojego Ivesa!! <shock> I jakie słodkie przybrudzone łapki ma <zakochana> No i znajome pędzelki na uszach <mrgreen> Piękny <serce>
Mam nadzieję, że Wedelek szybko się wykuruje i też stanie przed obiektywem. Trzymam kciuki <ok>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 15 mar 2016, 20:12
autor: asiak
Każdy profil śliczny <zakochana>
Wedelku, co się stało w oczko? Trzymam <ok> <ok> <ok> żeby szybko wyzdrowiało

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 15 mar 2016, 22:17
autor: Aga12
Ivuś jest p prostu prześliczny. <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Trzymam kciuki za oczko Wedelka,żeby chłopak jak najszybciej wyzdrowiał.
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 15 mar 2016, 22:23
autor: Beate
Dziękujemy, dziękujemy :-) Za te miłe słowa, za kciuki <pokłon>
Oczko już dzisiaj wygląda ładnie. A co się stało to nie wiem. Ja skłaniam się ku temu, że Wedelek uderzył się podczas szaleństw. nawet słyszałam huk, ale myślałam ,że to mały walnął w okno. Wet sprawdził oczko i stwierdził, że urazu brak i jest to jakiś stan zapalny cokolwiek to znaczy w tym przypadku
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 16 mar 2016, 21:15
autor: Beate
Dobranoc laleczki <lol>

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 16 mar 2016, 21:17
autor: Kirara
Ale niebieskooki przystojniak

I coz to za poza :>
Sliczny kocur - mam nadzieje, ze moj tez tak ladnie wyrosnie

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 16 mar 2016, 22:05
autor: joakar
dobranoc Przystojniaku <serce>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 16 mar 2016, 22:12
autor: Kasik
Dobranoc Śliczny <serce> <serce> <serce> Pięknie ćwiczysz, ale nogaski to niech Ci Pancia wyszoruje przed snem <mrgreen>
Rany, kiedy on tak urósł, na tych wczesniejszych zdjęciach to normalnie kolos

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 16 mar 2016, 22:24
autor: sandra
O, ktoś tu ćwiczy jogę przed snem <lol>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 16 mar 2016, 22:26
autor: Beate
Chłopa ni ma to kota pogoniłam do kotłowni <lol> , bo u nas teraz mrozik lekki.
Gabarytowo to wygląda prawie jak Xavierek, ale dzieli ich 1,30 żywej wagi :-)
Idę myć mu łaputy, albo raczej miziać je
