Kaya & Tyson
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Kaya & Tyson
<shock> <shock> <shock> Że tak 3 naraz, że nietoperze i to jeszcze fruwające po domu <strach> <strach> <strach>
Uciekłabym do najbliżej znajdującego się, bezpiecznego pomieszczenia i przeczekała, aż one pierwsze zrezygnują <gwiżdże> Wiem, to mogłoby się nigdy nie wydarzyć <hm>
Jestem pełna podziwu dla Twojej zimnej krwi, Kasiu <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Uciekłabym do najbliżej znajdującego się, bezpiecznego pomieszczenia i przeczekała, aż one pierwsze zrezygnują <gwiżdże> Wiem, to mogłoby się nigdy nie wydarzyć <hm>
Jestem pełna podziwu dla Twojej zimnej krwi, Kasiu <pokłon> <pokłon> <pokłon>
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
ja bym się chyba schowała do piwnicy (chociaż nie mam <lol> )
a w ramach ciekawostki moja koleżanka była w kilkumiesięcznej podróży po Azji. Już nie pamietam gdzie dokładnie, ale zwiedzali taki jakby park, gdzie m.in. pod wieczór z wielgachnej jaskini na raz wylatuje koło 3mln nietoperzy, żeby zjeść 15 ton insektów. Codziennie <shock>
a w ramach ciekawostki moja koleżanka była w kilkumiesięcznej podróży po Azji. Już nie pamietam gdzie dokładnie, ale zwiedzali taki jakby park, gdzie m.in. pod wieczór z wielgachnej jaskini na raz wylatuje koło 3mln nietoperzy, żeby zjeść 15 ton insektów. Codziennie <shock>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Kaya & Tyson
no na takie netoperki to już bym łaskawszym okiem spojrzała <mrgreen> , można by sobie kilka takich zainstalować przed balkonem <lol> <lol> <lol>Limonka pisze:ja bym się chyba schowała do piwnicy (chociaż nie mam <lol> )
a w ramach ciekawostki moja koleżanka była w kilkumiesięcznej podróży po Azji. Już nie pamietam gdzie dokładnie, ale zwiedzali taki jakby park, gdzie m.in. pod wieczór z wielgachnej jaskini na raz wylatuje koło 3mln nietoperzy, żeby zjeść 15 ton insektów. Codziennie <shock>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Kaya & Tyson
W ogrodzie zoologicznym (notabene bardzo fajnym) w Pradze jest taka jaskinia zrobiona, gdzie to też nagle brakuje szyby, a nietoperki luzem latają.
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
Kasiu padam z podziwu
ja jednak jestem w tej grupie co by zawału dostało, ewentualnie schowanie się w innym, szczelnie zamkniętym pomieszczeniu tylko wchodziłoby w grę <mrgreen>
Męża rady rewelacyjne, przyznam trochę się pośmiałam, ale wiem że Ci do śmiechu nie było... Oby więcej bez takich przygód <hm> całe szczęście, że nasz Piękniś w tej walce nie ucierpiał
Męża rady rewelacyjne, przyznam trochę się pośmiałam, ale wiem że Ci do śmiechu nie było... Oby więcej bez takich przygód <hm> całe szczęście, że nasz Piękniś w tej walce nie ucierpiał
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Kaya & Tyson
Czytam to wszystko któryś raz z kolei i niedowierzam <shock> <shock> <shock> Ja bym się darła jak opętana i uciekała gdzie pieprz rośnie z Amisią pod pachą <strach>
Że dałaś rady pełna jestem podziwu Kasiu <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Dzielna kobieto

Że dałaś rady pełna jestem podziwu Kasiu <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Dzielna kobieto
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Dziewczyny
kochane jestescie, ale wierzcie mi, ja wcale taka dzielna nie byłam, chciałam w końcu iśc spać i nie bać sie wstać rano,
a poza tym bałam się, ze albo kotki, albo nietoperze ucierpią
Ze mnie wcale taki kozak nie jest <mrgreen> <lol>
Mam króciutki filmik, może coś zobaczycie (poza bałaganem, ale latałam za nimi po kanapie, a na podłodze kij od szczotki, bo na początku jeden się zamelinował pod sofa).
Dwa latają, trzeci siedzi pod sufitem, taka mala czarna plamka. Szczerze mowiąc, one tu już wolniej latały,
trochę byly wymęczone bo myślaam, ze uda mi się je nakierowac w stronę okna.
a poza tym bałam się, ze albo kotki, albo nietoperze ucierpią
Mam króciutki filmik, może coś zobaczycie (poza bałaganem, ale latałam za nimi po kanapie, a na podłodze kij od szczotki, bo na początku jeden się zamelinował pod sofa).
Dwa latają, trzeci siedzi pod sufitem, taka mala czarna plamka. Szczerze mowiąc, one tu już wolniej latały,
trochę byly wymęczone bo myślaam, ze uda mi się je nakierowac w stronę okna.
- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Kaya & Tyson
O mamusiu z dzidziusiem! Dopiero teraz doczytałam. Co za akcja! I jakie budowane napięcie! <shock> Nie dość, że jeden, to potem drugi, a żeby było weselej, to i trzeci wizytator nocny.
Sama nie wiem, co bym w tej sytuacji zrobiła. Pewnie zaczekałbym do rana pod drzwiami. W dzień gadziny by posnęły i wtedy cap je smykiem i wynocha za okno. 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Kaya & Tyson
<strach>
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
Ale śmigają <shock>