Strona 276 z 614
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 04 kwie 2013, 19:36
autor: Nadialena
Bentleyek nie ma czasu aby tęsknić, ani się obejrzy a Pańcia wróci <mrgreen> Cudny jest
Miłego wypoczynku!
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 04 kwie 2013, 20:33
autor: kizior
Nie widać, żeby tęsknił. <mrgreen> Dlatego wypoczywajcie i nie martwcie się. Dobrze się ma chłopak.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 04 kwie 2013, 23:24
autor: Miss_Monroe
kizior pisze:Nie widać, żeby tęsknił. <mrgreen>
Właśnie to mnie martwi <lol> . Wrócę do domu i jeszcze Bentley mi powie, "eeee tam, nikt tak dobrze się ze mną nie bawił jak babcia <lol> "
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 04 kwie 2013, 23:32
autor: AgnieszkaP
EwaL pisze:Pełen odlot

Nie ma kontroli - jest zabawa

<gwiżdże> "Wyjechali na wakacje wszyscy nasi opiekunowie" <lol> Chyba jeszcze nie widziałam Bentleya w takiej ekstazie <lol>

Lena nic się nie martw, na bank jesteś u Bentleya na 1. miejscu :-)
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 05 kwie 2013, 08:00
autor: ania1978
Bentley chyba częściej musi zostawać u babci <lol>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 05 kwie 2013, 10:50
autor: Kamiko
Co będzie jak babcia powie mój Ci on - nie oddam

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 05 kwie 2013, 10:56
autor: Miss_Monroe
O nieeee, Bentley jest moja miłością <zakochana> . Jak się wczoraj dowiedziałam to babci nie rozdaje całusow na powitanie, jak to ma w zwyczaju ze mną, to nie ukrywam bardzo mnie to ucieszyło <lol> .
Jestem swirnieta, wczoraj poprosiłam mamę aby przystawila Bentleyowi słuchawkę do uszka i mu powiedziałam, ze bardzo tęsknię za nim <oops> . Mina mojego męża była bezcenna jak się zapytał co robię a ja na to : "Jak to co? Rozmawiam z Bentleyem".
Dzwonię trzy razy dziennie i jedno co mnie martwi, to ze mama powiedziala, ze Bentley mało je i jak wchodzi moja mama do pokoju to zagląda za nią czy nikt z nią nie przyszedł

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 05 kwie 2013, 13:20
autor: kosanna
Dać Bentleyowi pędzel w łapę i może z tęsknoty za panią stworzy jakieś arcydzieło! Kapitalne są te zdjęcia, gdy Bentley odnalazł w sobie artystyczną duszę!

:-)
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 05 kwie 2013, 14:04
autor: EwaL
Rozmowy przez telefon z kotem nie są niczym dziwnym

Ja już parę razy rozmawiałam z Lolkiem, mąż w tym uczestniczył przytrzymując słuchawkę, ale nikomu się do tego nie przyznajemy <lol>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 05 kwie 2013, 14:06
autor: asiak
EwaL pisze:Rozmowy przez telefon z kotem nie są niczym dziwnym

Ja już parę razy rozmawiałam z Lolkiem, mąż w tym uczestniczył przytrzymując słuchawkę, ale nikomu się do tego nie przyznajemy <lol>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Też mi się wydaje, że nie ma w tym nic dziwnego <lol>