Strona 278 z 333
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 11 lis 2015, 08:36
autor: yamaha
<wsciekly> <wsciekly> <wsciekly> Wynocha mi stad z takimi zdjeciami !
Ksiazki tam na dole leza w balaganie jakim, WSTAWAJ poukladac, i to biegusiem ! <diabeł> <diabeł> <diabeł> <diabeł>
Lo rany rany rany

<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ale mnie skreca z zazdrosci <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
<lol>

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 11 lis 2015, 21:20
autor: Julcik
dagusia pisze:Yyyyyyyy.... czy moję oczy dobrze widzą, że znowu widzę brytka siedzącego na kolanach? Czy ta rasa naprawde to potrafi?? <shock> <shock> <shock>
ZAZDRASZCZAM!!
Ojj ile ja musiałam czekać! Prawie 4 lata. Gdy Osiołek skończył 4 lata zaczęły się jego wizyty na kolanach i innych częściach człowieka

Ale ostatnio jest to dosłownie codziennie. Często przychodzi sam z siebie, ale gdy wezmę go na kolana i zacznę drapać kładzie się natychmiast.
Rada 1. postawcie sobie kota na kolanach i zacznijcie drapać z boku szyi albo dwiema rękami po kocich boczkach. U nas to działa, bo Avar uwielbia taka pieszczoty.
Rada 2. cierpliwość popłaca <mrgreen>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 12 lis 2015, 20:01
autor: Marzenciam
Cudowny!
Pokazałam Indiemu, że ma się zachowywać jak tata i przychodzić na kolanka ale popatrzył na mnie wzrokiem "chyba żartujesz" i zawinął ogonek do kuchni...
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 12 lis 2015, 21:23
autor: dagusia
Czy Rada 2 sprawdza się na pewno w każdym przypadku?? <gwiżdże>
ps dobrze, że mam Gaspiego, on chociaż zawsze chodzi za mną i siedzi tuż obok <mrgreen>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 12 lis 2015, 21:28
autor: Julcik
dagusia pisze:Czy Rada 2 sprawdza się na pewno w każdym przypadku?? <gwiżdże>
(...)
Obawiam się, że przekonasz się za jakiś czas <mrgreen>
Marzenciam pisze:Cudowny!
Pokazałam Indiemu, że ma się zachowywać jak tata i przychodzić na kolanka ale popatrzył na mnie wzrokiem "chyba żartujesz" i zawinął ogonek do kuchni...
Miło nam strasznie! Ja za to pokazałam Avarowi jakiego ma skocznego potomka :-)
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 13 lis 2015, 10:11
autor: Marzenciam
Avari pewnie tez był skoczny jak miał około roczku. Indi uwielbia skakanie, ale obserwuję, że staje się coraz bardziej leniwy... Kiedyś biegał za wędką, za laserem, za myszką długo, do utraty tchu, a teraz jak się zmęczy to tylko wodzi za wędką oczami i dostojnie leży nabierając sił.
Co do kolanek to próbowałam z drapkaniem po każdej części jego ciałka i oczywiście drapanie, głaskanie uwielbia tylko nie koniecznie siedząc na moich kolanach, nad czym mocno ubolewam, ale będę cierpliwie czekać, może kiedyś łaskawie przyjdzie i zasiądzie.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 13 lis 2015, 11:51
autor: Fusiu
Słodziak nakolankowy!!! <serce> <serce> <serce>
Piękny... i na dodatek taki przytulak <zakochana> <zakochana> <zakochana>
U mnie rada nr 1 skończyła by się ranami ciętymi lub gryzionymi <lol> <lol>
Ale mam jeszcze 2 lata w nadziei,że coś się w tej kwestii jeszcze zmieni.
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 15 lis 2015, 18:01
autor: Julcik
Osiołek kochany <serce>

Re: Avari FaBriCat*Pl
: 15 lis 2015, 19:23
autor: Beate
O nie Julcik

to ogromna podłość z Twojej strony <diabeł>
<serce> <serce>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 16 lis 2015, 08:44
autor: Kasik
Tak po oczach z rana takimi zdjęciami <diabeł>
Przytrzasnelas tego kotka i pewnie nie może się wydostać, zmniejszylas dopływ tlenu zeby się nie wyrywal <diabeł>
Rany Julcik

<serce>

<serce>
Znając swoje szczęście moje "dziki" nawet za 10 lat mnie w ten sposób nie zaszczyca
Avariku <zakochana> <zakochana> <zakochana>