Strona 280 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 kwie 2013, 15:51
autor: Audrey
Dzięki Lena za rady. Coś czuję, że Bruno będzie u nas częstym gościem :)
A zdjęcia z wycieczki będą? Pewnie aura dopisała. Nie to co u nas.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 kwie 2013, 16:04
autor: Miss_Monroe
Audrey pisze:A zdjęcia z wycieczki będą? Pewnie aura dopisała. Nie to co u nas.
Tak, tak, tylko mąż wróci z pracy to się za to zabiorę i zamieszczę w wątku "Wakacje". Mieliśmy codziennie 18 stopni i słońce, tylko w środę lekko do południa kropiło :-) . Widzę, że przywiozłam pogodę z Mediolanu bo u nas od rana słońce i Bentley opala właśnie brzuch na wakacje <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 kwie 2013, 16:19
autor: Audrey
Przywiozłaś, bo u nas też zdecydowanie cieplej.
Pogodę mieliście wymarzoną na tę porę roku :-)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 kwie 2013, 16:52
autor: margita
Lenka ....
zdjęcia cudowne ... fajna z nich para ... <zakochana>
teraz Bentleyek będzie tęsknił za tak sympatyczną psinką ... :pies:

i też czekam na zdjęcia z wyjazdu ... <mrgreen>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 kwie 2013, 18:05
autor: yohjia
Pokazał chłopak charakter, ot co! I to chyba w kotach jest takie cudowne - ten indywidualny charakterek i "bycie królem i władcą" (w ich mniemaniu). Nie znam psa, który strzeliłby takim fochem po kilkudniowej nieobecności swoich Panów <lol>
To tak jak w wierszu Szymborskiej:
"Już on się dowie, że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę, jakby się wcale nie chciało,
Pomalutku,
Na bardzo obrażonych łapach,
Żadnych skoków, pisków na początek"
Tak się mi skojarzyło, moje zawsze, ale to zawsze mają takiego focha <lol>
Bentleyku, tak trzymaj! :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 kwie 2013, 18:28
autor: kotku
Fajne są takie przyjaźnie :) :ok: :kotek: :pies:
No i już jesteście w komplecie i możecie się przytulać i drapać za uszkiem i rozpieszczać <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 08 kwie 2013, 19:49
autor: Danusia
O rany Lenka jakie wspaniałości zobaczyłam <shock>
Jaka wspaniała przyjażń <serce>
Suńka ma taką kochaną i dobrą mordusię ło matuchno cudowna jest <serce> ja przy niej to bym sie nie bała zostawić koty , rewelacyjne foty no wymiękłam Ty wiesz ,ze ja mam bzika :brzydal: cudowny masz zwierzyniec <zakochana> kocureczek jaki przesłodki chłopczyk <serce> bomba po całośći <serce> <serce>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 09 kwie 2013, 06:53
autor: Molly
Widziałam piękne foty na fejsie, a tu zaglądam, żeby napisać, że uwielbiam tę parę kocio-psią. Juicy ma takie łagodne spojrzenie jak patrzy na Betleyka i cudownie tej przyjaźni pomogliście zakwitnąć :) Naprawdę chwyta za serce, tym bardziej, że znam już historię Juicy i po prostu nie da się obojętnie przejść :kwiatek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 09 kwie 2013, 11:56
autor: Miss_Monroe
Dziękuje dziewczyny za bardzo miłe słowa :-)
Danusia pisze:O rany Lenka jakie wspaniałości zobaczyłam <shock> Ty wiesz ,ze ja mam bzika (...)
Danusiu, obie mamy bzika, ale ten bzik to taki bardzo pozytywny także wszystko jest w jak najlepszym porzadku ;-)) . Juicy, tak jak Twoja Oktawia ma poslanie posciela wylozone, a Bentley jak Twoja Kalusia ma czasem mokre jedzonko do rozety serwowane.
Jak czasem Bentley rano leży w rozecie na plecach i takimi proszacymi oczkami na mnie patrzy typu "oj jak mi sie wstać nie chce" to wymiekam <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 13 kwie 2013, 16:52
autor: Miss_Monroe
Za punkty (które mi się nagromadziły) wzięłam na szybko drapak z Zooplusa w "zastępstwie" za przyszły drapak od Rufiego. Drapak już stoi w Łodzi. Bentley ledwo wcisnął pupkę w otwór, popatrzył na mnie z pogardą i postanowił w nim poleżeć mimo tych bezczelnie małych wymiarów <lol>
Obrazek
Wyobraźcie sobie w jak wielkim kartonie przyszedł ten drapak i co Bentley w nim wyprawiał :mimbla:

Bentley przed porządnym wyczesaniem z dwojga złego wybrał pozowanie <lol>
Obrazek

Obrazek

Obrazek