Strona 280 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 16 sie 2016, 09:21
autor: MoniQ
Jeju, jaka bida... wierzę, że uda Wam się mu pomóc, jeśli trzeba będzie jakieś pieniążki to krzycz, ok? :) <ok> <ok>

No i kciuki za zdrówko Kayci <ok> :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 16 sie 2016, 16:14
autor: Kasik
Dzwoniłam do Urzędu Gminy Rewal w sprawie pomocy dla Rysia. Jest szansa na pomoc weterynaryjną, ale wniosek może złożyć osoba z gminy. ...Wnioskodawca musi sam zawieźć kota do gabinetu weterynaryjnego, z którym maja podpisana umowę i sam go przywieźć. To teraz musze pokombinować jak to wszystko ugryźć <gwiżdże> Mam nadzieję, że się uda <ok>

Re: Kaya & Tyson

: 16 sie 2016, 16:21
autor: atomeria
Kasiku <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 16 sie 2016, 16:33
autor: ozon
Kurka, nie znam nikogo z tamtych okolic :((((
Kasik pisze:Mam nadzieję, że się uda <ok>
Kciuki z całej siły za Rysia <ok> <ok> <ok> <ok> i za Kaycię oczywiście, żeby się mniej stresowała kroplówkami i żeby szybko pomogły <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Kaya & Tyson

: 16 sie 2016, 20:09
autor: fado123
trzymam kciuki oby mu się udało <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2016, 16:38
autor: sandra
Biedny kotek, aż sie płakać chce na widok tych jego oczek ;-( mam nadzieje, ze uda sie mu pomoc :kotek:
Kciuki za Kaycie, oby kroplówki szybko minęły i koteczka była zdrowa :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2016, 20:01
autor: Audrey
Nieustannie <ok> <ok>

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2016, 20:22
autor: asiak
Kayuniu kochaniutka, zaciskam <ok> <ok> <ok> za Twoje zdróweczko :kotek:
Rysiulek, biedactwo... ;-( ;-( ;-(

Re: Kaya & Tyson

: 20 sie 2016, 10:03
autor: Danusia
Kasiula :kiss: kochana co słychać u mojej słabości Kayuni <serce> ?????
Chyba muszę kiedyś wstawić fotkę mojej najsłodszej na świecie seterki Kayuni miała takie same cudne oczy jak koteńka :((((
Martwię sie nią i wiecznie zapominam napisać teraz ja latam po okulistach przez ten mój łeb

Re: Kaya & Tyson

: 20 sie 2016, 13:01
autor: Kasik
Danusiu :kiss: później napisze, jestem w drodze na grilla. Kaycia źle znosi kroplowki, na szczęście dzisiaj była ostatnia :kotek: