Strona 29 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 15 sty 2013, 19:02
autor: margita
wow ... <shock> Jak Baxterek dorośnie do tej piłeczki ... <shock> <lol>

ślicznota z niego <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 15 sty 2013, 19:51
autor: AgnieszkaP
Czyżby Baxterek zamierzał zacząć ćwiczyć fitness? <mrgreen>
A po ćwiczeniach, spragniony wyciśnie sobie sok z cytrusów :ok:
Pięknie rośnie chłopak <zakochana> :kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 15 sty 2013, 21:07
autor: Audrey
Agnieszka, przydałoby się zrzucić sadełko <lol>
Ciekawe, czy będzie mi towarzyszyć w ćwiczeniach.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 15 sty 2013, 21:59
autor: AgnieszkaP
Audrey pisze:Agnieszka, przydałoby się zrzucić sadełko <lol>


Eeeeee tam, jakie znowu sadełko. Baxterek jest perfect :ok:
Audrey pisze:Ciekawe, czy będzie mi towarzyszyć w ćwiczeniach.
Audrey, a Ty masz zamiar w mieszkaniu ćwiczyć, bo jeśli tak, to ogromnie podziwiam za samodyscyplinę.

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 15 sty 2013, 22:02
autor: Miss_Monroe
Baxterek bardzo zaciekawiony nową gigantyczną zabawką <lol> . Widzę, że Ty też ćwiczysz <ok> . Ja chodzę na fitball, ale w domu mam swoją piłkę i ćwiczę codziennie :-) Bentley ma niezłe kino ze swojej rozety <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 16 sty 2013, 07:01
autor: Audrey
Agnieszka, To moje noworoczne postanowienie. Zbieram się, zbieram i mam nadzieję, że dziś zacznę. Najgorzej zacząć. W zeszłym roku też ćwiczyłam, ale z płytką Ewy Chodakowskiej i Mel B. Całkiem nieźle mi szło. Ale musiałam przerwać. Teraz będę ćwiczyć z piłką i płytką, plus masaże na skórkę pomarańczową.

MM, super, że ćwiczysz. Będziesz mnie dyscyplinować ;-) Masz jakieś sprawdzone ćwiczenia z piłką, które możesz polecić ? Bentley na pewno nadzoruje ćwiczenia :-)
Ja myślałam, żeby iść na zumbę. Ale na razie spróbuję w domu z osobistym trenerem Baxterem <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 16 sty 2013, 10:53
autor: Miss_Monroe
W internecie znalazłam ćwiczenia na fitball, praktycznie te same, ktore wykonuje na zajeciach :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 16 sty 2013, 17:16
autor: Agnieszka7714
Ale ładnie chłopczyk rośnie, a rozetka faktycznie ciut się zmniejszyła, bo ten cudny ogon z niej wystaje, no i doopka też ;-))

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 16 sty 2013, 17:51
autor: margita
moja kuzynka chodzi na zumbe ... jest zachwycona ... <mrgreen>
samemu trzeba mieć zaparcie ...
u mnie choróbsko przerwało mi ćwiczenia ... a teraz ciężko mi wpaść znowu w rytm ... <gwiżdże>
ale też muszę zacząć ... :ok:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 16 sty 2013, 18:32
autor: Audrey
Dziewczyny w imieniu Baxtera dziękuję za miłe słowa :roza:

margita, mnie właśnie rozkłada przeziębienie i uniemożliwia jakikolwiek początek ćwiczeń.
A Tobie życzę jak najszybszy powrót do formy.

Co za ironia losu. Człowiek na urlopie, to choroba od razu się przyplącze <wsciekly>