Strona 29 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 01 maja 2014, 11:54
autor: Kathi
Oba kociaste sliczne i oba sa wyjatkowe na swoj sposob! :kwiatek:
Trzymam kciuki aby sie wszystko dobrze unormowalo z brzuszkami futrzastych! <ok>

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 16:32
autor: Kasik
Weekend.
Tego nam było trzeba. Obijam się ja, leniuchują koty, zresztą one weekend maja cały czas...

Z drugiej strony smutek czuję wielki z powodu odejścia forumowej Brysi <serce> ;-(
Bardzo im współczuję :hug:

Kilka aktualnych zdjęć kociszonów, próbuję swoich sił z imageshackiem, nie wiem co wyjdzie,
ale fotosika nie cierpię... <wsciekly>

Kaya <serce>
Obrazek


Kaya & Tyson :kotek: :kotek:
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Tajson <serce>
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Koty jedzą ToTW z rybą, tragedii nie ma, ale do ideału daleko.
Zakupilam dodatkowo tauryne Felini, dzisiaj wieczorem dostaną z mokrą, mam nadzieje, ze będzie jadalne.
Po konsultacji z wetem zakupiłam tez pastę URO-PET, żeby zakwasić trochę mocz
i uniknąc tworzemia się kamieni. Niestety, dla Kai pasta ta jest niejadalna, mało tego, teraz nawet na BEZO-PETA nie chce spojrzeć,
a to musi jeść bo się sypie. No i martwi mnie to, że Kaya ostatnio bardzo mało sika,
pije kilka razy po troszku w ciągu dnia, ale z sikaniem jest masakra. Jak juz wejdzie do kuwety to sika bez problemu, ale bardzo mało.
Ja mam wrazenie, że tak jest od momentu przejścia na ToTW, no i z tego co widzę w składzie nie ma chyba nic, co ochraniałoby drogi moczowe.
Zamówilam UrinoVet cat http://sklep.mvet.pl/Drogi-moczowe/Chor ... dukt.2921/ , chcę podawać profilaktycznie 1 kapsulke na dwa koty / dzień.
Może bęfdzie lepiej z sikaniem. Po kastracji Tajsona lekarz kazał nam przejsc z RC Gastro na RC Urinary,
wydawalo mi się, ze to karma dla kotów już ze schorzeniami ukladu moczowego. Oczywiscie w połowie mieszania Kaya miała rzadkie qpki i wrócilismy do RC,
ale faktycznie, sikała wtedy ladnie, dwie piękne kulki dziennie w kuwecie, a teraz tyle co kot napłakał. Nigdy nie sądziłam,
że dojdę do momentu w życiu, że radość bedzie sprawiala mi "zaszczana" kuweta, ale w tym wypadku własnie tak jest <lol>

Aaa, Tajsonowi zębiszcza odrosly, ale ten zapach <gwiżdże> i stan zapalny dziąseł wziąż są.
Nie wiem, czy to przez to taki smętny ostatnio, zachowuje się już jak brytyjski Lord Byron, a to przecież 6 miesieczny łobuz jest :kotek:

Miłego weekendu Wam wszystkim życzę :kwiatek: :roza: :kwiatek:

p.s. Kathi, Tymbari - dziękujemy :kiss: :kwiatek:

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 16:36
autor: Beate
Ale Taysonek ma słodziutki noseczek <zakochana> , Kaya to taka delikatna koteczka <zakochana> :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 16:43
autor: Miss_Monroe
RC Urinary jest karmą dla chorych kotów, całkowicie nie rozumiem jak weterynarz mógł sugerować przejście na tą karmę po kastracji, w dodatku jej skład pozostawia wiele do życzenia... Pasty Uro-Pet nie można podawać bez wcześniej wykonanych badań moczu, bo z tego co zrozumiałam to badania moczu kocurek nie miał wykonanego?

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 16:53
autor: Kasik
Miss_Monroe pisze:RC Urinary jest karmą dla chorych kotów, całkowicie nie rozumiem jak weterynarz mógł sugerować przejście na tą karmę po kastracji, w dodatku jej skład pozostawia wiele do życzenia... Pasty Uro-Pet nie można podawać profilaktycznie, bez wcześniej wykonanych badań moczu.
Tez tak uważam, pytałam w obecności męża dwa razy, czy aby na pewno mozna to dawać profilaktycznie i wet twierdził, że to wręcz konieczność bo to teraz kastrat i takie tam... <wsciekly>
Mój TZ oczywiście wziął od frazu 2kg karmy bo skoro lekarz mówi... nie pomagaly moje tłumaczenia, że wszędzie jest napisane, ze to karma lecznicza, ale wytłumaczyć facetowi...
No i wcale się nie przejęłam, ze Kaya tego nie toleruje, tyle, ze ladnie sikała, więć jakięś środki moczopędne chyba ma w skladzie. A Uro-pet pewnie pojdzie do kosza :-/////

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 16:59
autor: Danusia
Kasiu zanim zaczniesz zakwaszać po pierwsze złapałabym siki Kaiki i zrobiła badanie ogólne moczu to podstawa.
Masz tu ph ,wiec będzie wiadomo czy trzeba i ile zakwaszać no i ciężar moczu który powie Ci ,czy za mało pije, po za tym struwity jak ph za duże to zmorą sa kryształki.
A jak za dużo kwasu to nierozpuszczalne szczawiany się robią w moczu które niszczą okrutnie nerki ( usuwane są operacyjnie)

A jak będziesz miała wynik to dalej pomożemy :-) ja to już weteranka niestety jestem <lol> ale dzięki kochanej Dorszce :kwiatek: i dr Agnieszce Kalutka jest na lini prostej ,a ja siłą rzeczy trochę wiedzy mam.

Generalnie w chrupkach jest D-metionina i to ona odpowiedzialna jest za odpowiednie ph jak koty sa chrupkojadki to spoko ja muszę dawać Kalutkowi pastę Uropet bo ona jest mięchożercą i chrupki to ona w ramach deseru jada <lol>


A na fotkach koteczki są śliczne :ok: Kajunia ma takie futerko i oczki <zakochana> ,a chłopczyk tez rośnie pięknie <zakochana> ,a dla niego polecam Dentisept na dziąsełka :ok:

Moja ukochana seterka tez miała na imię Kajunia :-)

:kotek: :kotek: <serce> :hug:

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 17:02
autor: Danusia
A i jeszcze zapomniałam pasty ja podaje strzykaweczką 5 ml pomalutku za kiełkiem i tak juz pół roku Kala dostaje i teraz to sama pysiak otwiera ,a kiedyś chowała mi się albo do budki albo pod sufitem <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 17:04
autor: Miss_Monroe
To, że kot jest kastratem to nie jest żaden powód, aby jadł karmę dla chorych kotów, o matko święta <shock> ! Należy po prostu wykonywać profilaktycznie badanie moczu i sprawdzać czy wszystko jest w porządku z kotem. Nie można ot tak podawać pasty Uro Pet, gdyż jest to lek. Podawanie bez wyraźnej potrzeby preparatu który zakwasza mocz może bardziej zaszkodzić kotu niż pomóc, gdyż gdy za mocno zakwasimy mocz powstają nierozpuszczalne kryształy, które usuwa się jedynie operacyjnie.
Ręce mi opadły co za weterynarz <shock> . Poszukajcie może kogoś innego...

edit: przepraszam ale pisałam w tym samym czasie co Danusia :-)

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 17:52
autor: Kasik
Danusiu, Miss Monroe - dzięki wielkie :kiss:

Też zastanawiam się co z tym wszystkim zrobic, chyba będę musiała pomysleć o wizycie u innego weta,
poczekam kilka dni i zobacze, jak bedzie z siuśkami. Chciałabym zebrać mocz do badania, ale to moze być arcuy trudna operacja w przypadku Kai, tak czy siak sptróbuję.

Czy mocz musi być dostarczony do laboratorium w bardzo krotkim czasie i ma być to mocz z rana?
Tak jak u ludzi? czy można na wieczor i dać do lodówki?

Danusiu, mam Dentisept od wczoraj, jeszcze nie próbowałam tym smarować, spróbuje jak wstanie,'
bo teraz śpi umeczone kocisko <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 03 maja 2014, 17:57
autor: Miss_Monroe
Mocz łapie się rano jak kot jest na czczo ok. 10-12 godzin i zawozi do badania.