Weekend.
Tego nam było trzeba. Obijam się ja, leniuchują koty, zresztą one weekend maja cały czas...
Z drugiej strony smutek czuję wielki z powodu odejścia forumowej Brysi <serce>
Bardzo im współczuję
Kilka aktualnych zdjęć kociszonów, próbuję swoich sił z imageshackiem, nie wiem co wyjdzie,
ale fotosika nie cierpię... <wsciekly>
Kaya <serce>
Kaya & Tyson
Tajson <serce>
Koty jedzą ToTW z rybą, tragedii nie ma, ale do ideału daleko.
Zakupilam dodatkowo tauryne Felini, dzisiaj wieczorem dostaną z mokrą, mam nadzieje, ze będzie jadalne.
Po konsultacji z wetem zakupiłam tez pastę URO-PET, żeby zakwasić trochę mocz
i uniknąc tworzemia się kamieni. Niestety, dla Kai pasta ta jest niejadalna, mało tego, teraz nawet na BEZO-PETA nie chce spojrzeć,
a to musi jeść bo się sypie. No i martwi mnie to, że Kaya ostatnio bardzo mało sika,
pije kilka razy po troszku w ciągu dnia, ale z sikaniem jest masakra. Jak juz wejdzie do kuwety to sika bez problemu, ale bardzo mało.
Ja mam wrazenie, że tak jest od momentu przejścia na ToTW, no i z tego co widzę w składzie nie ma chyba nic, co ochraniałoby drogi moczowe.
Zamówilam UrinoVet cat
http://sklep.mvet.pl/Drogi-moczowe/Chor ... dukt.2921/ , chcę podawać profilaktycznie 1 kapsulke na dwa koty / dzień.
Może bęfdzie lepiej z sikaniem. Po kastracji Tajsona lekarz kazał nam przejsc z RC Gastro na RC Urinary,
wydawalo mi się, ze to karma dla kotów już ze schorzeniami ukladu moczowego. Oczywiscie w połowie mieszania Kaya miała rzadkie qpki i wrócilismy do RC,
ale faktycznie, sikała wtedy ladnie, dwie piękne kulki dziennie w kuwecie, a teraz tyle co kot napłakał. Nigdy nie sądziłam,
że dojdę do momentu w życiu, że radość bedzie sprawiala mi "zaszczana" kuweta, ale w tym wypadku własnie tak jest <lol>
Aaa, Tajsonowi zębiszcza odrosly, ale ten zapach <gwiżdże> i stan zapalny dziąseł wziąż są.
Nie wiem, czy to przez to taki smętny ostatnio, zachowuje się już jak brytyjski Lord Byron, a to przecież 6 miesieczny łobuz jest
Miłego weekendu Wam wszystkim życzę
p.s. Kathi, Tymbari - dziękujemy
