Strona 29 z 49

Re: Alvin Montegri*PL

: 04 maja 2016, 09:16
autor: nistra
agi777_aa pisze:No to cioteczki tak przed długim weekendem nasz Alvinowy balkonowy monitoring :-)
Na balkonie pojawiły się nowe krzesła więc jako pierwszy oczywiście korzysta z nich Alvin. Przetestowane chyba wygodne <lol>
A jutro pierwsza wyprawa Alvina na działkę na 4 dni... Ciekawe jak się mój kotełek w tym odnajdzie ;-)) Przyznam szczerze że trochę mam pietra :-)

Dzień dobry :)
I jak udała się majówka na działce?

Re: Alvin Montegri*PL

: 04 maja 2016, 11:01
autor: Sonia
norka pisze:
Sonia pisze:Nic się nie łam, jeszcze się nauczy brykać po trawce. Moje to też na początku: Tami chodził tylko po kostce, żeby czasem na trawkę nie nadepnąć, a Tobinek ruchem czołgającym chodził, a teraz galopuje, jak koń po całej działce <lol>
oplułam monitor.... <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> jak sobie Tobiego jako konia wyobraziłam :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:
Nie ma się co śmiać <mrgreen> Tobi jak leci, to nawet na trawie słychać jak dudni, wszystkie myszy i krety to zauważyłam, że robią dziurki i kopce tylko wzdłuż płotu na zewnątrz. Chyba nie mają odwagi kopać pod naszym trawnikiem <lol> <lol> <lol> Kto by taki łomot nad głową wytrzymał <rotfl> Wczoraj to się biedak aż zasapał cały :kotek:
Alvinek jeszcze trochę i też będzie brykał :kotek: <mrgreen>

Re: Alvin Montegri*PL

: 04 maja 2016, 15:46
autor: elsa
Oj tak, potwierdzam słowa Sonii! Autopsja na przykładzie 3 kotów! W tym jeden też mocno galopujący <mrgreen> Sonia i Romcia jak baletnice stawiały pierwsze kroki na trawce, a teraz skubane zwiewają między nogami i zaraz w krzaczory wpadają <roll> Cała trójka uwielbia harce na ogródku. Romcia zanim skosztuje trawki, to musi się najpierw wytarzać na betonowych płytach <shock> Gdy już się odpowiednio wybrudzi biegnie na zielone. Kościu ostatnio wtrząchnął motyla <roll>

Alvinek <zakochana> Nie ma to jak majowy relaks i luz blues! :kotek: <serce>

Re: Alvin Montegri*PL

: 04 maja 2016, 18:29
autor: agi777_aa
nistra pisze:Alvinek jeszcze trochę i też będzie brykał
Myślę, że sie przełamie. U mnie to tylko strach bez smyczki go puścić bo niedaleko jest szosa, może nie tyle dwór co ta uprząż go strofuje. No ale nie mam odwagi ryzykować póki co bo nie wiem jak się zachowa nasz Alviniasty.
Mojej mamy kotka biega po działce i nigdy nawet do ogrodzenia nie podchodzi, ale ona bida stamtąd przygarnięta to może dlatego :-?
agi777_aa pisze:Nic się nie łam, jeszcze się nauczy brykać po trawce. Moje to też na początku: Tami chodził tylko po kostce, żeby czasem na trawkę nie nadepnąć, a Tobinek ruchem czołgającym chodził, a teraz galopuje, jak koń po całej działce
ale się obśmiałammmmmm - dobreee <rotfl>

Re: Alvin Montegri*PL

: 04 maja 2016, 18:37
autor: agi777_aa
Cioteczki potrzebuję Waszej pomocy w temacie jak zapoznać koty ze sobą.
Moja mama ma kotkę 7 letnią o której wspomniałam w poście wyżej. Na pewno zdarzy się kiedyś tak że wylądujemy razem czy na działce czy jakaś nagła opieka się nam przytrafi i .... w ogóle nie mam w tym temacie doświadczenia.
Jak to zrobić, gdzie, kiedy itp
Napiszcie proszę bedę bardzo wdzięczna za każdą radę.
Nasza kicia to na działce jest bardzo bojowa, goni każdego kota który wejdzie na teren, leci do niego z siłą wodospadu i od razu atakuje... stąd moje obawy ...
a oto ona, nasz 3 - kolor :-)
Obrazek

Re: Alvin Montegri*PL

: 05 maja 2016, 07:44
autor: Luinloth
O, jaka ładna <zakochana> Jak ma na imię?

Re: Alvin Montegri*PL

: 05 maja 2016, 07:54
autor: Sonia
Nie wiem, czy to dobry pomysł zapoznawać 7-letnią kotkę z Alvinkiem, która ma taki silny instynkt terytorialny i przegania obce koty. To może być bardzo duży stres dla nich. Chyba bym nie ryzykowała.
Koteczka śliczna jest :kotek:

Re: Alvin Montegri*PL

: 05 maja 2016, 11:55
autor: Montegri
Jeśli Alvin będzie systematycznie jeździł na działkę stopniowo się przywyczai do nowej przestrzeni, odgłosów,
ja jednak nie ryzykowałabym wypuszczanie go bez nadzoru... może się zwyczajnie czegoś przestraszyć, uskoczyć gdzieś w bok, schować się i tyle będziecie go widzieli...
Koty, szczególnie na nowym miejscu są nieprzewidywalne, wszystko może się zdarzyć.

Aga jeśli chodzi o starszą kotkę, podzielam zdanie Soni, że dla obydwu kotów to zapoznanie będzie wielkim stresem...
jestem przekonana, że dla starszej kotki znacznie większym, niż dla Alvina.
Jeśli te koty miałyby w przyszlości spotykać się rzadko, to osobiście nie widzę sensu takiego zapoznawania.
Nie jest im to potrzebne, z ich kociego punktu widzenia :)

Re: Alvin Montegri*PL

: 05 maja 2016, 12:33
autor: elsa
Podzielam zdanie dziewczyn! Przy takim okazjonalnym spotykaniu koty prawdopodobnie nigdy się nie zaakceptują (biorąc też pod uwagę charakter koteczki) i każde takie ich zetknięcie się to wielki stres.

Śliczna łaciatka <zakochana>

Re: Alvin Montegri*PL

: 05 maja 2016, 18:22
autor: anex
agi777_aa pisze:Cioteczki potrzebuję Waszej pomocy w temacie jak zapoznać koty ze sobą.
Agi, może zacznij od:
- Cześć, to jest Pusia; Pusia, to jest Alvin. Poznajcie się.



Jak poskutkuje, to masz problem z głowy <rotfl>