Strona 29 z 834

: 20 gru 2010, 08:31
autor: maga
Jakie on ma cudne oczy i ten nosek - pudrowy róż - do schrupania.
Nie mieknie Ci serce jak tak tymi slepkami sie wgapia <lol>

: 20 gru 2010, 09:36
autor: Sonia
Oj mięknie <serce> Jest 100 razy na dzień wycałowany w ten słodki łepek i wymiętoszony po brzuszku <mrgreen>

: 20 gru 2010, 21:26
autor: E_i_A
Slicznosci! W zwiazku z tym, ze jestem nowa na forum to sobie przegladalam watek od poczatku i strasznie mi bylo zali Brysi:( Wiec tym bardziej sie ciesze, ze wszystko juz z nia ok :kotek:
Brysia ma taki sam brzucholek jak moja Tola ;)

: 20 gru 2010, 21:35
autor: mimbla
TŻ dzisiaj otworzyl nasz kalendarz, zobaczyl Tamiego, popatrzyl na mnie szeroko otwartymi oczami i powiedział: Ale on ma różowy nos! Fotoszop! <lol>

: 20 gru 2010, 23:19
autor: aaGaa
Piękności x2 i do tego ich oczka cud miód i orzeszki :)

: 21 gru 2010, 08:03
autor: Sonia
mimbla pisze:TŻ dzisiaj otworzyl nasz kalendarz, zobaczyl Tamiego, popatrzyl na mnie szeroko otwartymi oczami i powiedział: Ale on ma różowy nos! Fotoszop! <lol>
To nie Fotoszop on ma taki różowy nosek <mrgreen> a szczególnie jak sobie pobiega to ma jeszcze bardziej różowy, jak renifer Rudolf <lol>

: 21 gru 2010, 10:32
autor: Kamiko
Jak ja lubię popatrzeć na kawał porządnego brytyjczyka ,
takie lubię, bryś to ma być bryś .
Żeby człowiekowi kręgosłup pękał jak niesie transporter,
żeby oddech zamierał jak powali się na klacie <lol>
Ucałuj oba i powiedz im że piękne są :-)

: 27 gru 2010, 23:59
autor: Anulka
Takie dwa cuda mieć... aj, chyba mi się choroba pogłębia <roll>

Tami nie wygląda na swoją wagę, waży prawie tyle co Romek, tyle że nam wisi już brzusio :-D

: 28 gru 2010, 13:53
autor: Dracanka
Szkoda tylko,że Sonia tak malo zdjęć wstawia- ja tam mogłabym wiecznie patrzeć na tych dwoje <mrgreen>

: 28 gru 2010, 20:53
autor: Sonia
Spieszę nadrobić zaniedbania, że niby za mało zdjęć wstawiam <lol>
Dobrze, że choć trochę przez święta słońce wyszło, to mogłam coś popstrykać. Z efektów i tak jestem niezadowolona, bo ten mój pstrykacz to mnie do szału doprowadza, jak widzę te szumy.
Przy okazji muszę się pochwalić zmianą zachowania mojej Brysi. Właściwie od wigilii moja kotka przychodzi rano do łóżka, robi sobie obchód po nich włączając przy tym traktorka i przychodzi do nas się wymiziać, a potem kładzie się na kołdrze i sobie leży. Dzisiaj to nawet przyszła o 2 w nocy i spała z nami do rana, tzn. na nogach mojego męża. Myślałam, że nigdy nie doczekam się takiej miłej pobudki. Chyba potwierdza się u mnie to, że im kotka starsza tym bardziej miziasta. Mam nadzieję, że to nie tylko promocja z okazji świąt, tylko wejdzie jej to w zwyczaj <mrgreen>
No to teraz fotki. Zacznę od Brysi :kotek:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tak Tami zawsze wygryza Brysię z jej ulubionych miejscówek <diabeł>

Obrazek

A teraz pulpet Tami, który na szczęście jeszcze mieści się w budce <lol>

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

No mam nadzieję, że tyle fotek na razie wszystkich zadowoli :-)
Udało mi się też zrobić wreszcie moim futerkom suwaczki. Hurrra!