Lucek, Leoś i Jadwinia
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Szczęśliwego Nowego Roku Kochani 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu, wszystkiego dobrego w Nowym Roku 
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Ale mnie długo nie było... Jak mogłam... I jak ten czas może tak szybko lecieć? Przegapiłam życzenia urodzinowe, które napływały już od 6 rano! Jesteście przekochane
Przegapiłam życzenia świąteczne <oops> i noworoczne <oops> Bardzo bardzo Wam dziękuję
I ja Wam serdecznie dziewczyny życzę bardzo dobrego roku, jak najlepszego, i dużo wolnego czasu który będziecie mogły poświęcić Waszym bliskim, Waszym pięknym kotom
i sobie samym
Mam nadzieję, że się wykpię kilkoma zdjęciami moich cudnych, przekochanych futerek o małych wielkich sercach <serce>







Lucek też ma się dobrze :-) Niestety nie zmienił swojego zdania o pozowaniu do zdjęć
Mam nadzieję, że się wykpię kilkoma zdjęciami moich cudnych, przekochanych futerek o małych wielkich sercach <serce>
Lucek też ma się dobrze :-) Niestety nie zmienił swojego zdania o pozowaniu do zdjęć
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Cudne cieplutkie kotki z Jadwini i Leosia, te kolorki tak mi się zawsze u Ciebie kojarzą <zakochana>
A Jadwinia to chyba już zawsze takim kociaczkiem zostanie, ona w ogóle nie dorośleje
Ale, że nas tak zaniedbałaś to ja nie wiem, czy tyle fotek wystarczy, żeby Ci wybaczyć <mrgreen>
A Jadwinia to chyba już zawsze takim kociaczkiem zostanie, ona w ogóle nie dorośleje
Ale, że nas tak zaniedbałaś to ja nie wiem, czy tyle fotek wystarczy, żeby Ci wybaczyć <mrgreen>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Najpierw pomyślałam, że się nie wykpisz, mowy nie ma... a potem zobaczyłam Jadwinię <serce> I jakoś tak mi serce zmiękło....
Leoś też jest wyjątkowo zmiękczający dla serca <zakochana>
Leoś też jest wyjątkowo zmiękczający dla serca <zakochana>
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Piękne te Twoje kotki <zakochana> <zakochana> <zakochana> musisz koniecznie uchwycić Lucusia i nam pokazać :-)
-
Aga L.
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1322
- Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Ale rudo-jesiennie-zimowo u Was <mrgreen> Piękne kotki ale Ty wiesz, że dla mnie Lovek jest najpiękniejszy na świecie <serce> <serce> <serce> Żal, że mroczny rycerz nam się nie chce pokazać ale cóż, wiemy, jaki jest i kochamy go z całym dobrodziejstwem inwentarza.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
No ja tez chcialam mocno nakrzyczec... po czym otworzylam usta.... spojrzalam na Jadwinie....
Juz nie bede krzyczec <roll> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
No ja tez chcialam mocno nakrzyczec... po czym otworzylam usta.... spojrzalam na Jadwinie....
Juz nie bede krzyczec <roll> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Ufff <mrgreen>
A kiedy się zwinie w kłębuszek i śpi... <zakochana> No cudeńko <zakochana> I nieważne czy śpi, czy biega z nakrętką, zawsze widać że to dziewczynka, bo tyle w niej zwiewności, delikatności, że nawet w delikatnym Leośku połowy tego nie ma

Wiesz, że też mam takie wrażenie? To taka cały czas moja mała dziewczynka, mała kudłata psota, tu poleci, tam pobiegnie, tu na ptaszki poszczeka, a już za chwilę biegnie do pralni, nurkuje za pralkę i z worka pełnego plastikowych nakrętek wyciąga sobie jedną, żeby potem za nią ganiać po całym domu <mrgreen> Codziennie mamy okazję uczestniczyć w grze "znajdź nakrętkę" <lol>Sonia pisze:Jadwinia to chyba już zawsze takim kociaczkiem zostanie, ona w ogóle nie dorośleje![]()
A kiedy się zwinie w kłębuszek i śpi... <zakochana> No cudeńko <zakochana> I nieważne czy śpi, czy biega z nakrętką, zawsze widać że to dziewczynka, bo tyle w niej zwiewności, delikatności, że nawet w delikatnym Leośku połowy tego nie ma
MoniQ pisze:Najpierw pomyślałam, że się nie wykpisz, mowy nie ma... a potem zobaczyłam Jadwinię <serce> I jakoś tak mi serce zmiękło....![]()
Leoś też jest wyjątkowo zmiękczający dla serca <zakochana>
No dam z siebie wszystko <mrgreen> ale za rezultaty nie odpowiadam <lol>Dominikana pisze:Piękne te Twoje kotki <zakochana> <zakochana> <zakochana> musisz koniecznie uchwycić Lucusia i nam pokazać :-)
Wiem <mrgreen> Ja też mam do niego straszliwą słabość, bo co tu dużo gadać, obłędne ma te kolorki, a i futerko najmiękciejsze <mrgreen> ze wszystkich moich futerek i wtula się jak wiadomo jak nikt <zakochana> No dobra, mój mąż się wtula czasami, ale on ma nienajmiękciejsze futerko <lol> Na klacie na przykład <gwiżdże> <lol>Aga L. pisze:Ale rudo-jesiennie-zimowo u Was <mrgreen> Piękne kotki ale Ty wiesz, że dla mnie Lovek jest najpiękniejszy na świecie <serce> <serce> <serce>
yamaha pisze:<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
No ja tez chcialam mocno nakrzyczec... po czym otworzylam usta.... spojrzalam na Jadwinie....
Już nie bede krzyczec <roll> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu tak jak piszesz właśnie mi się Jadwinia kojarzy
:-)