O matko! Jak miło, że pamietacie o mnie <serce> . Dziękuję wam z całego serca. Przepraszam, że mnie nie ma ale wiecie jak to jest. Czasu brakuje na wszystko a tu jeszcze zdrowie się podłamało. Znowu mam problem z jajnikami <wsciekly> . Po ostatniej wizycie lekarz napędził mi stracha, badał mnie w ciszy i długo, po czym stwierdził, że jest torbiel i dał skierowanie na markery, od razu przypomniała mi się historia z moją mamą.
Jutro idę zrobić te wyniki

. Do tego te skoki ciśnienia i zmiany pogody rozsadzają mi głowę. Dobrze, że w nocy mam natrętne okłady z kotów trzech. Gdyby tylko Apsik chciał się jeszcze układać obok moich nóg a nie na nich ( co powoduje cierpnięcie... nóg oczywiście nie Gruchy) to byłabym szczęśliwa w pełni.
Dziękuję Wam jeszcze raz, z całego serducha <serce>