Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
tofik
Posty: 99
Rejestracja: 13 paź 2014, 09:55
Płeć: kobieta
Skąd: Piastów

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: tofik »

Zbieram szczękę z podłogi.
Jadwinia prześliczna. Aż zawołałam 7-letnią córkę, żeby się sama nie zachwycać. :-)
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Molly »

Jadwinia dziewuszka słodka <zakochana> . Zawsze jak na nią patrze to myślę, żeby się polubiła z moją Bukusią - też taki dzieciak :)
No i czekam na Lucusia :D
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: AgnieszkaP »

Jak cudnie marchewkowo się zrobiło na forum <serce> <serce> <serce>
Witaj Haniu po przerwie :-)

Przy okazji zapytam o jedną nurtującą mnie rzecz. Od czasu do czasu moja Bella siada w identycznej pozycji, jak na tych ostatnich fotkach Leoś. Zastanawia mnie, czy jej wtedy nie boli brzuszek. Może Ty Haniu albo ktoś inny zna odpowiedź na moje wątpliwości.
Carlos nigdy tak nie siada.
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: MoniQ »

Myślisz Aga, że to coś może być? Bo Mordimuś często tak siaduje... I jeszcze tak mu łokcie sterczą... <strach> Dla mnie wygląda wtedy na zestresowanego, ale może mu tak wygodnie, któż to wie....
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Fusiu »

Piękne zdjęcia. Wynagradzają czekanie :)

Zachwycające koty :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Becia »

Bardzo Was tu Haniu brakowało :kiss:
Leoś i Jadwinia jak zwykle powodują, że ciepło się robi na sercu od samego patrzenia na nich <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Do pełni szczęścia jeszcze tylko Lucusia mi brakuje <serce>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

AgnieszkaP pisze:
Przy okazji zapytam o jedną nurtującą mnie rzecz. Od czasu do czasu moja Bella siada w identycznej pozycji, jak na tych ostatnich fotkach Leoś. Zastanawia mnie, czy jej wtedy nie boli brzuszek. Może Ty Haniu albo ktoś inny zna odpowiedź na moje wątpliwości.
Carlos nigdy tak nie siada.
Tez sie, nie dawniej niz wczoraj, nad ta pozycja zastanawialam, bo Missunia tez od czasu do czasu tak siada.
I ja tez sie "martwie" ze cos jest nie tak, bo to jakas taka "skulona" pozycja i chyba "ludzka miara" wydaje mi sie, ze jak kot skulony to go cos boli.....
Ale moze po prostu KOTOM TAK WYGODNIE ? <hm>
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: beev »

Kocham Kocham Kocham chyba nic więcej nie jestem w stanie napisać <lol>
Obledne koty i zdjęcia <serce> <serce> <serce> ach i te charakterki jeszcze takie maja, co tylko sobie można pomarzyć :kotek:
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Sonia pisze:Haniu tak jak piszesz właśnie mi się Jadwinia kojarzy :kotek: :-)
<mrgreen>
tofik pisze:Zbieram szczękę z podłogi.
Jadwinia prześliczna. Aż zawołałam 7-letnią córkę, żeby się sama nie zachwycać. :-)
Tofik, nie wiem co napisać... No normalnie przemiło mi! Pozdrawiam córeczkę <mrgreen>
Molly pisze:Jadwinia dziewuszka słodka <zakochana> . Zawsze jak na nią patrze to myślę, żeby się polubiła z moją Bukusią - też taki dzieciak :)
No i czekam na Lucusia :D
Jadwinia to z każdym by się polubiła, bo to jest dziewczyna nietypowa, wogóle nie strzela fochów <lol>
AgnieszkaP pisze:Witaj Haniu po przerwie :-)

Przy okazji zapytam o jedną nurtującą mnie rzecz. Od czasu do czasu moja Bella siada w identycznej pozycji, jak na tych ostatnich fotkach Leoś. Zastanawia mnie, czy jej wtedy nie boli brzuszek. Może Ty Haniu albo ktoś inny zna odpowiedź na moje wątpliwości.
Carlos nigdy tak nie siada.

Witaj, Aguś :kiss: Nigdy mnie to nie martwiło, może dlatego że obaj moi panowie często tak siedzą, a brzuszki sądząc z tego co zostawiają w kuwetach ;-)) i ich ogólnego zadowolenia z życia mają zdrowe :-) Zakładam tak jak nasza droga Yamaszka, że im tak po prostu wygodnie <mrgreen>
Lucek, ta fotka już kiedyś była, ale chcę pokazać że nie ściemniam ;-))

Obrazek

Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze :kiss:

Link do naszego forum powinien być dostępny w aptekach, jako najlepszy poprawiacz nastroju <mrgreen>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: AgnieszkaP »

MoniQ pisze:Myślisz Aga, że to coś może być? Bo Mordimuś często tak siaduje... I jeszcze tak mu łokcie sterczą... <strach> Dla mnie wygląda wtedy na zestresowanego, ale może mu tak wygodnie, któż to wie....
No właśnie nie wiem, zastanawia mnie ta pozycja, ale z tego, co widzę, sporo kotów tak siada, więc to chyba nic groźnego ;-))
Zablokowany