Strona 283 z 340
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 09 sty 2015, 16:10
autor: asiak
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 09 sty 2015, 22:17
autor: Aleex
Znalazłam Cię <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Kilka razy jakoś chciałam tu trafić, ale nie trafiłam. Aż do dzisiaj.
Jak ja się cieszę, że jestem u Ciebie

Twoje koty są cudowne. Na razie jestem po lekturze 1/3 wątku, ale czyta się go jak świetną książkę, więc już się nie mogę doczekać ciągu dalszego

)))
Zdjęcia pręgowanego pointa proszącego o pasztecik (z pierwszych stron) i spacerującego z córą na szelkach są bezbłędne. O dyni z kotem nie mówię już nic. Gratuluję talentu, a dla kociaków głaski.
Fajnie jest u Ciebie

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 13 sty 2015, 19:34
autor: aaGaa
Hann nic nowego nie napiszę, że u Was tak pięknie i cieplutko <zakochana> Leosiek misio kochany a Jadwinia.... to tak jak piszesz delikatna dziewuszka o niesamowitych oczach i boskim marchewkowym futerku <serce> bardzo mi się kojarzy z moją Nikitką -u Ciebie brysiunia a u mnie persica a zachowanie identyczne z wyjątkiem takim, że moja to strachacz wielki a tak po za tym jak się bawić to na całego nie ważne czy nakrętką czy papierkiem czy ukradzionym dzwonkiem z choinki a nie daj boże wpadnie zabawka w dziurę gdzie sięgnąć się nie da to lament jest straszny :-)
Stanowczo Lucjusza tutaj za mało

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 14 sty 2015, 15:04
autor: Molly
Do tematu pozycji kociego siadu - u mnie Effy bardzo często, ale i Bukuś też czasem tak siada, z tymi łokietkami :-)
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 17 sty 2015, 22:08
autor: Agnieszka7714
No to teraz to będę miała cudne sny i spokojną noc. <serce> <serce> <serce>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 17 sty 2015, 22:11
autor: beev
A ja czekam na nowe fotki <yamaha>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 18 sty 2015, 08:43
autor: Betuś
Lucuś <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 19 sty 2015, 17:16
autor: Hann
Jesteście przekochane

Jak zwykle

Dzięki za wszystko co piszecie

A mi jest strasznie głupio, bo nie mam czasu czytać co u Was

Nie dość, że pracuję w korpo, to mam audyt... Jak ktoś wie co to jest audyt w korpo, to przeszedł go teraz dreszcz niepohamowanego przerażenia, a w oku zaszkliła mu się łza szczerego współczucia... Pracuję od rana do nocy. I w nocy. I w weekend. I tak do końca stycznia. Jak nie padnę wcześniej...
Ale ja to wszystko nadrobię <mrgreen>
A teraz uwaga <mrgreen> Znalazłam nigdy niepublikowane, listopadowe fotki mojego kochanego, a przez Was zawsze wyglądanego Lucka :-) Co to mi się zawsze dostaje, że zdjęć jego za mało wrzucam, jakby to była moja wina <lol> To proszę. Aż 3 <mrgreen>
I tyle. I znikam na kolejne, nie wiadomo już które dzisiaj, RFI odpowiadać...
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 19 sty 2015, 17:19
autor: yamaha
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAH !
Te date trzeba koniecznie zapisac w kalendarzu
TRZY FOTKI LUCKA
Mroczny Rycerz <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 19 sty 2015, 17:22
autor: Yolla
kocham Pana, Panie Lucku <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>