Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Oj aura nie sprzyja naszym miśkom. Za dużo skoki temperatur :(
Zdrówka dla koteczka :kotek:
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Bartolka »

Miss_Monroe pisze:
Bardzo dziękuje Dorszce, ktora mnie uspokoiła i bardzo pomogła :kwiatek: . Pani Dorota w poprzednim wcieleniu musiała byc aniołem, bo do mnie- panikary trzeba mieć angielska cierpliwość <lol> . Zawsze gdy potrzebuje porady to Pani Dorota służy swoją pomocą, jestem ogromnie wdzięczna.
Ja myslę, że w aktualnym wcieleniu anielskie są Dorszki czyny :-) W poprzednim pewnie była kotem :-)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: margita »

Bentleyku ... i ja dużo zdrówka Ci życzę ...
teraz taka paskudna pogoda ... niby ładnie i ciepło ... a przeziębienie atakuje ...
ja też w domu leżę i z przeziębieniem walczę ...

szybko zdrowiej, trzymam kciuki za dobre wyniki ... i niech Pańcia się już nie denerwuje ... <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Nadialena
Posty: 288
Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Nadialena »

Bentleyku wracaj do zdrówka koteczku :kotek:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Becia »

Zdrówka życzę Bentleyku :kotek: <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Rano złapalam mocz i pojechaliśmy z Bentleyem na Bokserska. Specjalnie Pani Karolina przyjezdzala dzis dla nas do kliniki bo swoje dyżury ma tylko we wtorki i czwartki.
Maly miał pobierana krew, bo ostatni raz mial ja badana rok temu podczas kastracji. Pani Karolina spróbowała mu pobrać bez środka usypajacego, ale niestety nie dało rady :(((( .
Bentley dostał pól narkoze i po 10 minutach od jej podania miał pobrana krew. Biedne te moje malenstwo, ale inaczej nie chce współpracować a on tak bardzo przezywa wizyty u weterynarza. Został ponownie zbadany i okazało sie, ze nie potrzeba antybiotyku.
Dostał drugi zastrzyk i przez pięć dni mam mu podawać Metacam w zawiesinie. Ponoć można ten lek dodawac do karmy mokrej, ale zdecyduje sie na podawanie bezpośrednio do pyszczka bo wiem, ze mokrego karmy z tym "dodatkiem" by nie zjadł. Po badaniach został wybudzony. Jesteśmy w domku, Bentley nie wyszedł z transporterka, leży i powoli dochodzi do siebie. Serce mnie boli jak go takiego widzę, wzrok metny, jezyczek troszke wysuniety. Leże koło niego na podłodze i go głaszcze. Do 18 nie może jeść.
Jutro odbieram wyniki moczu i krwi, mam nadzieje, ze nie bedzie struwitow i pH bedzie dobre. W czwartek idziemy na wizytę kontrolną.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: asiak »

Biedny Bentleyek :kotek: :kotek: :kotek:
trzymam kciuki za dobre wyniki <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: maga »

Kciuki za dobre wyniki. Lepiej w ten sposób niżby miał sie denerwować :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: Sonia »

Biedny Bentleyek :kotek:
Lenko a skąd Twoja wetka pobiera krew, że Bentley sobie nie daje na żywo pobrać?
Ja w środę byłam z Tamisiem na badaniach i moja wetka pobiera bez narkozy z tylnej łapy bez problemów.
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

Biedny kociaczek :kotek: mizianki specjalne dla dzielnego pacjenta. Oby wyniki dobre były.

U nas krew pobierana z przedniej łapki. Ja tulę kota siedząc na krześle ( bo mdleję <lol> ) przytulam jego ciałko opierając swoją głowę na jego karczku/szyjce, a wetka pobiera. Idzie to sprawnie i pacjent jest grzeczny ( no ale stres ma wiadomo )
Zablokowany