Strona 284 z 593

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 12:41
autor: Fusiu
asiak pisze:Fusiulku kochany, dużoooo zdrówka ci życzę <ok> <ok> <ok>
Co do fontanny, 5 litrów to rzeczywiście dużo, może się skuszę :-)
Dodam tylko,że Magnus dużo mniej chętnie z niej korzysta. On nie potrafi jakoś z tego strumyczka się napić, choć widzialnym,że próbuje ;-))

Madox za to tą fontannę uważa za najlepszą z dostępnych w domu wodopojów. Nie potrafi przejść obojętnie obok tego strumyczka. Oczywiście jest też woda w tej podstawce, gdzie można się napić bez dotykania strumyczka. Jeśli Pumpelki lubią płynąca wodę, to myślę,że warto. Z moimi zniżkami zapłaciłam ok 150 zł (w tym fontanna z filtrem + 3 zapasowe, bo jest teraz taka promocja)

Jest bardzo dużo filmików na youtube o tej fontannie. Oglądnęłam większość przed zakupem, więc nie było niespodzianek.
Beate pisze:Chyba się powtarzam, ale super masz chłopaków <zakochana> <zakochana>
Jak patrzę na Fusia to staje mi przed oczyma moja kochana psina, też ślepa ale codziennie musiała zrobić obchód.Tak w takim wieku nawet picie z miski sprawia problem ;-(
Przepraszam , ale tak mnie widok Fusia rozczulił :kotek:
Żeby życie sprawiało mu jak najmniej problemów i bólu <ok> <ok> <ok>
Beatko :kiss: :kiss: :hug:

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 12:47
autor: asiak
Asiu bardzo dziękuję.... pooglądam, poczytam i rozważę... może zaryzykuję...Kacperek dwóch już nie zaakceptował, może z tą się uda :-) rozważam jeszcze Drinkwell 360 :-D

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 13:20
autor: yamaha
<zakochana> <zakochana> <zakochana> Slodki dziadzio <zakochana> <zakochana> <zakochana> :kotek:

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 14:09
autor: Becia
Dziadek Fusiu rozczulający <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
asiak pisze:Asiu bardzo dziękuję.... pooglądam, poczytam i rozważę... może zaryzykuję...Kacperek dwóch już nie zaakceptował, może z tą się uda :-) rozważam jeszcze Drinkwell 360 :-D
Asiu, mam Drinkwell Platinium do sprzedania, gdybyś chciała ;-))

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 15:31
autor: Aleex
Magnus cudownie wprowadza małego w dorosły świat :)
A Mały wpatrzony w starszego brata bezkrytycznie - obaj są CUDOWNI <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Głaski dla Seniorka :kotek: :kotek:

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 16:15
autor: Audrey
Fusiaczku kochany, dużo zdróweczka koteńku. Oby każdy dzień był spokojny i pełen słońca. :kotek: <serce>
Chłopaki cudowne <zakochana> <serce>

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 17:21
autor: MoniQ
Fusiu jest rozczulający, najważniejsze że się nie poddaje, tylko ciągle cieszy się życiem :) :kotek: :kotek: <serce> <serce>

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 19:12
autor: Danusia
Panowie M.M. jak zawsze prezentują się świetnie <zakochana> <zakochana> super ,że fontanna zaakceptowana bo to niestety dla nas wszystkich wielki problem z tym kocim piciem :ok: ,a specjalne miziaczki i przytulaczki poproszę przekazać Asiu dla Fusiowego Dziadzia <zakochana> <zakochana> <zakochana> cudny wiek <serce>

Kupę serca i miłości musi miec dziadzio ,ze się nie poddaje :ok: :-) moja znajoma mikrobiolożka która jak do tej pory zawsze znajduje bakterie u Kolorusia od zawsze miała koty i u niej średni wiek jej futerek to 22 i jak się jej pytam to zawsze tak mi odpowiada ,ze jak kotu na tym padole jest bardzo dobrze i ma dużo serducha to chce żyć mimo ,ze tu boli i tam szczyka :ok: i chyba cos w tym jest skoro kot nie okazuje nam choroby ,a jak już widać to jest ciężko.

Fusieńku :kotek: <serce> :kotek: <serce> i dla chłopaków :kotek: <serce> <serce> :kiss:

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 19:49
autor: lenka.28
Fusiu, podbił moje serce. Jeny jaki kochany jak bym widziała suczkę u moich rodziców.
Biedna też nie widziała, ale obchód podwórka musiał być obowiązkowy.
Cudne te chłopaki.

I czytam tak o tej fontannie. I się zastanawiam czy nie będzie głośna bo jak u Ciebie chłopaki mają ją w oddzielnym pokoju to nie przeszkadza może faktycznie.

Re: Magnus i Madox

: 22 mar 2015, 21:36
autor: Fusiu
Ciężko powiedzieć, w nocy na pewno byłaby uciążliwa. Mi bardzo zależało na tym, aby woda leciała jak z kranu. W dzień wiadomo nic nie słyszę, ale druga moja fontanna jest jednak bardziej cicha.

Dziękuję za miłe słowa dla Fusiaka :kiss: