U mojej ekipy wszystko dobrze. Loluś jak zawsze cudny, opiekuje się trojaczkami. 2 nowe kociaki kręcą się koło domku i jedzą sobie z misek przydomniaczków.
Chciałam dodać zdjęcia, ale Photobucket coś nie działa. <hm>
Ruda już nie interesuje się zbytnio dzieciakami. Jeden z nich poszedł już do nowego domku (bez mojej zgody), ale nie poszedł daleko. Adoptowała go moja sąsiadka, która mieszka na przeciwko. Drugi Rudasek z mamą i czeka jeszcze troszkę aby zostać zabranym przez nowych właścicieli.
Ja już jestem umówiona na sterylizację Rudej, więc jeszcze chwilka i jedziemy na zabieg.
Zobowiązałam się również do pomocy przy Rudzielcu adoptowanym przez sąsiadkę.
W tak zwanym między czasie znalazłam domek dla koteczki znalezionej na śmietniku, więc jak widzicie u mnie nudy nie ma. Jak tylko wróci photobucket dodam kilka zdjęć. <ok>
Dziękuję za zainteresowanie, i przepraszam, że ostatnio tak mnie tu mało.
