Strona 285 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 01 mar 2016, 18:50
autor: PyzowePany
Jakie wąsiska <zakochana>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 01 mar 2016, 20:50
autor: Kamila
PyzowePany pisze:Jakie wąsiska <zakochana>
i te dwie wielkie pyzy i te łaputki i ten brzusio puchaty.....achhhhhh....... <zakochana>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 03 mar 2016, 11:32
autor: Marzenciam
Piękność!

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 03 mar 2016, 17:57
autor: Julcik
Dziś podczas miziania wyczułam u Avara guzka z lewej strony pod szyją... <strach>
Zastanawiam się czy może być to po przeziębieniu?
Bez weta się jednak i tak nie obejdzie, bo ja osiwieję chyba ;-(

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 03 mar 2016, 18:45
autor: yamaha
Wiem, ze glupio zabrzmi, ale czy to nie KOLTUN ?
Pierwszy raz jak Missy wyczulam koltuna, to bylam przekonana, ze to jakis guz <strach>

Awarisiu <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 03 mar 2016, 19:00
autor: Luinloth
Szczerze mówiąc mnie też najpierw przyszedł do głowy kołtun :hidden: a w drugiej kolejności powiększony węzeł chłonny po przeziębieniu.
<ok> <ok> <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 03 mar 2016, 20:41
autor: Kamila
na wszelki wypadek lepiej iść do weta i mieć spokojną głowę. Julcik daj potem znać co i jak, <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 03 mar 2016, 20:49
autor: Julcik
Na pewno nie kołtun, to pod skórą jest. :((((

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 03 mar 2016, 21:02
autor: asiak
To koniecznie do weta z Avarikiem :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 04 mar 2016, 19:26
autor: Julcik
Byliśmy dzisiaj u weta. Pani obejrzała, obmacała i osłuchała Osiołka no i ta gulka faktycznie jest.
Wetka mówi, że nie jest to bezpośrednio na węźle chłonnym - trochę pod, ale możliwe że to po niedawnej infekcji.
Mamy obserwować i macać i na kontrolę za 2 tygodnie. Oszaleję :-///// :-///// :-/////