Strona 286 z 723

Re: Ich troje

: 23 lut 2014, 20:41
autor: AgnieszkaP
Beciu za 2 latka :party: :tort: :roza: :kiss:

Re: Ich troje

: 23 lut 2014, 20:52
autor: agnieszka9008
:tort:

Re: Ich troje

: 27 lut 2014, 09:04
autor: Becia
Dawno nie ważyłam miśków i wczoraj w końcu to zrobiłam. Wydawało mi się, że odkąd jedzą PON-a to Leoś przytył. Tymczasem waga stoi w miejscu. I tak:
Leoś 5800
Boguś 6900
Lulu 1900
Z życia codziennego. Chociaż ciepło u nas i wiosennie, koty nie mogą wychodzić na balkon. Za naszym blokiem rozbierają stary dom z zabudowaniami gospodarczymi. Od poniedziałku jest głośno, pyłu pełno. Nie ma jak kotów wypuścić. Mam nadzieję, że szybko skończą :-/////

A poza tym: Boguś zaczął miauczeć <shock> Jest to dla nas ogromne zdumienie, gdyż jak dotąd to zaledwie pomiaukiwał z niezadowolenia jak się go brało na ręce. A od kilku dni miauczy. Ma przepiękny głos <serce>
Leoś, jak to Leoś. Rozgadany słodziak. Ciągle gada, chce się bawić i wiecznie jest głodny. O jak on miaukoli za puszeczkami <mrgreen>
Lulu - nasze maleństwo kochane. Lulutek to dwie osobowości. Jest słodka, kochana, przytulasta. Przylepka taka słodka. A jednocześnie mała prowokatorka. Gryzie chłopaków, zaczepia zadziornie a potem płacze jak chcą jej oddać. Trzeba jej ciągle tłumaczyć, że tak nie wolno ;-))
Cała trójka fajnie się ze sobą dogaduje. Kiedy się z nimi bawię potrafią grzecznie, wszyscy razem, koło siebie się bawić. Śpią na przemian Lulu z Leosiem, Lulu z Bogusiem, Boguś z Leosiem. Jedyne momenty zakłócające tą sielankę są wtedy, kiedy Lulu zaczepia chłopaków. Ale mam nadzieję, że nasze stanowcze i konsekwentne "NIE WOLNO" sprawi, że malutka nauczy się, że nie jest to dobra zabawa.

Pozdrawiamy wszystkich serdecznie :kwiatek:

Re: Ich troje

: 27 lut 2014, 09:10
autor: Zosiak
No to wszystko pieknie u Was plynie swoim rytmem! Ale po Lulu bym sie nie spodziewala, ze taka prowokatorka <diabeł> Jednoczesnie - taki powiew swiezosci prawda? Cos sie dzieje :-)
Z wypuszczaniem kotow na balkon mam troche podobnie - tez juz bym chciala, ale nie mamy jeszcze siatek w oknach. Nikt nie przypuszczal ze taka wiosna bedzie w lutym i planowalismy to zrobic w marcu.
Trzymam kciuki, zeby prace u Was za oknem skonczyly sie jak najszybciej! <ok> <ok> <ok>

Re: Ich troje

: 27 lut 2014, 09:11
autor: MoniQ
Boguś to zawodnik wagi ciężkiej <serce>
A Lulu jak widać nie przeszkadza różnica 5 kg :D

Ja też już bym chciała koty móc wypuścić na balkon, Mordiś jeszcze w ogóle nie miał okazji tam być. Ale ciągle nie mamy siatki <zły>

Re: Ich troje

: 27 lut 2014, 09:22
autor: atomeria
Miło poczytać co u Was :-)

Lulu na pewno się na uczy, to przecież mądra dziewczynka. Zresztą chłopaki jej pomogą ;-)) A że prowokatorka? Aż tak mnie to nie dziwi, u mnie też to dziewczyna jest inicjatorką wszelkich ganianek i zapasów :-)

A co do Bogusia i miauczenia, to u nas do pewnego czasu prawie całkiem milczący Bajzelek (darł się tylko jak się zgubił w nocy w salonie ;-)) też się bardzo ostatnio rozgadał, co bardzo mnie cieszy, bo uwielbiam kocie pogawędki <mrgreen>

Beciu, a nie masz gdzieś zanotowane ile Boguś ważył, jak miał 9 miesięcy?

Re: Ich troje

: 27 lut 2014, 09:26
autor: MoniQ
Widać rodzeństwo tak wpływa na koty, Khaleesi też się rozgadała przy Mordimerze. Tylko że ona nie miauczy ładnie <lol> Jak była malutka to tak fajnie gruchała, a teraz bardziej skrzypi niż miauczy.... :)

Re: Ich troje

: 27 lut 2014, 09:36
autor: Betuś
Becia, ale macie fajnie z tymi kociastymi :-)
Uśmiałam sie jak pisalas kto z kim spi. Chyba sie umawiają na jakies dyżury <lol> A miauczenie Bogusia to chyba zasługa Lulu?
Podoba mi sie jej charakterek, piekna, słodka, ale z pazurem <zakochana> Uwielbiam Twoje koty i mam nadzieje, ze mi wybaczysz jak powiem, ze to Lulu skradła moje serducho <serce>

Re: Ich troje

: 27 lut 2014, 12:28
autor: Beate
Super ,że u Ciebie sielanka ,no i ten śpiewający Boguś <serce>

Re: Ich troje

: 27 lut 2014, 12:53
autor: Becia
MoniQ pisze:A Lulu jak widać nie przeszkadza różnica 5 kg :D
Absolutnie jej nie przeszkadza. W jej przypadku śmiało można powiedzieć "W małym ciele, duży duch". Jak ona startuje do Bogusia to jak równy do równego. Nie ma w niej ani grama respektu przed starszymi i większymi od siebie. Taka łobuziara mała <mrgreen>
atomeria pisze:Beciu, a nie masz gdzieś zanotowane ile Boguś ważył, jak miał 9 miesięcy?
Agnieszko, szukałam i jedyne co znalazłam to to, że jak miał rok to ważył 6200.
Betuś pisze:Podoba mi sie jej charakterek, piekna, słodka, ale z pazurem <zakochana> Uwielbiam Twoje koty i mam nadzieje, ze mi wybaczysz jak powiem, ze to Lulu skradła moje serducho <serce>
Beatko, wybaczam <lol> <lol> <lol>