Strona 287 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 mar 2016, 20:59
autor: atomeria
Julcik, gdybyś Ty widziała jakie gule ma Diunka <shock> i ile!
Może to tłuszczak? Czyli najczęściej nic niebezpiecznego.
A może coś co za chwilę samo się wchłonie i życzę Ci, żeby tak właśnie było <ok> będzie dobrze.

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 07 mar 2016, 09:06
autor: Marzenciam
Zdrówka życzymy!!!!

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 11 mar 2016, 23:02
autor: Beate
Julcik trzymam ogromne kciuki za mojego ulubieńca <serce> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 13 mar 2016, 13:03
autor: fado123
ja też trzymam kciuki,ale jestem pewna że to nic poważnego za chwile już tego nie będzie :roza:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 17 mar 2016, 13:07
autor: Kamila
i co tam u Avarcia? wszystko dobrze?

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 19 mar 2016, 07:02
autor: Aga12
Trzymam kciuki za zdrowie kotunia! <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
A przy okazji,co tam u Was słychać?

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 20 mar 2016, 21:40
autor: Julcik
Dziękujemy za pamięć. Ja zapamiętale świętowałam st. Patrick's w Dublinie dlatego odzywam się dopiero teraz.
Avar był na kontroli i guzek jest dalej, podobno ciutkę mniejszy, ale nadal jest dobrze wyczuwalny. Mamy jeszcze dać sobie trochę czasu i jeśli poprawy nie będzie to czeka nas biopsja ;-(

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 22 mar 2016, 12:53
autor: Kamila
no to <ok> żeby guzol zniknął <ok> <ok> <ok> <ok> i poczochrac poproszę Avarka od Cioci :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 22 mar 2016, 12:57
autor: Beate
Cudny misiu :kotek: :kotek: :kotek: ciocia trzyma MEGA kciuki żeby guz poszedł sobie precz <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 22 mar 2016, 15:04
autor: asiak
Juleczko, jak tam Avariś? Byliście na kontroli?