Hej dziewczyny i chłopaki <mrgreen> bo widzę, że Slonick znowu się uaktywnił :-)
U nas znowu niedoczas

. Najpierw syn chory i codzienne jazdy <diabeł> <diabeł> <diabeł> do niego do szpitala w Łodzi. Teraz "małe"

remonty, dużo pracy.
Podglądam co tam u Was troszeczkę, ale tylko troszeczkę niestety

.
U Xavierka i Ives'a wszystko w porządku, no nie skarżą się chłopaki <lol>
Zdjęć ni ma, bo ni ma siły i czasu na to
Tylko takie mam, wybaczcie mi i wyostrzcie wzrok <lol>
Mistrz kamuflarzu.
Moja straż przyboczna <serce> <serce>
Tak mi dobrze, tak mi rób <serce>
Pozdrawiamy wszystkich słonecznie

i przesyłamy duuuuuużo mizianek dla Waszych koteczków
