Strona 288 z 834
Re: Brysia i Tami
: 19 kwie 2013, 14:57
autor: yamaha
Czy Tobie naprawde sie wydaje, Soniu, ze na fotkach z TAKIMI modelami ktos w ogole zauwaza tlo ?
Re: Brysia i Tami
: 19 kwie 2013, 15:05
autor: Sonia
yamaha pisze:Czy Tobie naprawde sie wydaje, Soniu, ze na fotkach z TAKIMI modelami ktos w ogole zauwaza tlo ?
Hehehe no takich kłaków, jak mam w tym tygodniu na dywanie to trudno byłoby nie zauważyć <oops>
Re: Brysia i Tami
: 19 kwie 2013, 15:19
autor: margita
przecież takie dywany to dla nas codzienność ... <mrgreen>
Re: Brysia i Tami
: 19 kwie 2013, 15:37
autor: asiak
margita pisze:przecież takie dywany to dla nas codzienność ... <mrgreen>
Sonia myśli, że my dywanów i kotów nie mamy <lol> <lol> <lol>
Re: Brysia i Tami
: 19 kwie 2013, 16:29
autor: Bartolka
Sonia pisze:Kiedy ja mam strasznego lenia, zero weny twórczej i na dodatek u nas pochmurno jest

Ty będziesz tylko pstrykać, wenę twórczą zostaw kotom <lol>
Re: Brysia i Tami
: 20 kwie 2013, 17:08
autor: Sonia
Żeby nie było, że jestem taka okropna i nie chcę Wam miśków pokazywać to próbowałam dzisiaj coś ufocić. Niestety Tamiś zupełnie nie był zainteresowany pokazywaniem się. Raptem 5 fotek udało się wyłuskać. Ostatecznie poszedł sobie spać. Brysia troszkę więcej pozwoliła sobie.
Pozdrawiamy wszystkie stęsknione cioteczki <mrgreen>

Re: Brysia i Tami
: 20 kwie 2013, 17:14
autor: Miss_Monroe
Cudnie po prostu <serce> . Po minkach Brysi i Tamiego widać, że mają leniwy weekend <lol>
Re: Brysia i Tami
: 20 kwie 2013, 17:15
autor: Dorota
Prawdziwa profesjonalna sesja zdjęciowa Soniu <mrgreen>
Re: Brysia i Tami
: 20 kwie 2013, 17:47
autor: Bartolka
Miss_Monroe pisze:Po minkach Brysi i Tamiego widać, że mają leniwy weekend <lol>
Coś w tym jest <lol>
Cudne Pyzunie <zakochana> <zakochana>
Soniu :-) A jak mucha zaczyna bzyczeć w pokoju włącza im się aktywność? Ciągle piszesz, że nie można ich do biegania zachęcić :-) Zastanawiam się czy włącza im się instynkt łowiecki :-)
Re: Brysia i Tami
: 20 kwie 2013, 17:50
autor: Sonia
Bartolko niestety u mnie mucha nie ma prawa latać, bo mam siatki w oknach i nie mamy obiektów latających <lol>
Ale faktycznie, jak coś przeleci za oknem to ostatnio Tami zerwał się i biegiem poleciał do szyby, żeby to upolować, ale się nie dało przez szybę. Mam nadzieję, że za rok sytuacja się zmieni i miśki będą miały tyle ekscytujących rzeczy do oglądania i łapania, że wreszcie ruszą swoje sadełka.