Re: Bolek i Lolek i ich domek
: 25 lis 2016, 11:04
za domek dla Stefanka <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Cieszę się, to oczywiste. Ale płaczę bo była ze mną już tak długo. I pomimo, że nie zapewniałam jej wszystkiego na najwyższym poziomie, przez lata robiłam wszystko by nic jej nie brakowało. I będzie ta pustka gdy nie przybiegnie, gdy otworzę drzwi. Także są to łzy smutku, podszyte radością, że będzie jej lepiej.agniecha pisze:No chyba płakałaś z radościpotrzymam , żeby się udało <ok> <ok> <ok>
Asiu i ja potrzymam za dobry domek i oby się udało <ok> a Ty pomyśl o Farciku jak mu dobrze :-)Fusiu pisze:Cieszę się, to oczywiste. Ale płaczę bo była ze mną już tak długo. I pomimo, że nie zapewniałam jej wszystkiego na najwyższym poziomie, przez lata robiłam wszystko by nic jej nie brakowało. I będzie ta pustka gdy nie przybiegnie, gdy otworzę drzwi. Także są to łzy smutku, podszyte radością, że będzie jej lepiej.agniecha pisze:No chyba płakałaś z radościpotrzymam , żeby się udało <ok> <ok> <ok>
Masz rację. Dzięki za przypomnieniejasminka pisze:Asiu i ja potrzymam za dobry domek i oby się udało <ok> a Ty pomyśl o Farciku jak mu dobrze :-)Fusiu pisze:Cieszę się, to oczywiste. Ale płaczę bo była ze mną już tak długo. I pomimo, że nie zapewniałam jej wszystkiego na najwyższym poziomie, przez lata robiłam wszystko by nic jej nie brakowało. I będzie ta pustka gdy nie przybiegnie, gdy otworzę drzwi. Także są to łzy smutku, podszyte radością, że będzie jej lepiej.agniecha pisze:No chyba płakałaś z radościpotrzymam , żeby się udało <ok> <ok> <ok>