Strona 289 z 349

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 11:04
autor: norka
za domek dla Stefanka <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 12:18
autor: agniecha
W zeszłym roku do mojej mamy przychodził taki chudziutki biedaczek . Miał rany na skórze i łyse placki bez futra . Zjadał ogromne ilości jedzenia i nie tył . Dorwałam go kiedyś i wcisnęłam do pysia Milbemax ten dla kociąt, taki był mały i chudy, a do jedzenia mama dodawała Immunodoll i cały kompleks witamin . Po ok. dwóch miesiącach zrobił się z niego śliczny kotek :-) widocznie robaki go zjadały <strach> zrobił się śliczny i sobie poszedł ... Trzymam kciuki za domek dla Rudej <ok> <ok>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 15:57
autor: Fusiu
Jest telefon o Rudą! Mam się spotkać z Panią, ale wygląda na to, że koniec z życiem na mrozie dla Naszej Mamuśki.
Oczywiście popłakałam sobie ;-(

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 16:02
autor: agniecha
No chyba płakałaś z radości :hug: potrzymam , żeby się udało <ok> <ok> <ok>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 16:28
autor: Fusiu
agniecha pisze:No chyba płakałaś z radości :hug: potrzymam , żeby się udało <ok> <ok> <ok>
Cieszę się, to oczywiste. Ale płaczę bo była ze mną już tak długo. I pomimo, że nie zapewniałam jej wszystkiego na najwyższym poziomie, przez lata robiłam wszystko by nic jej nie brakowało. I będzie ta pustka gdy nie przybiegnie, gdy otworzę drzwi. Także są to łzy smutku, podszyte radością, że będzie jej lepiej.

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 16:48
autor: jasminka
Fusiu pisze:
agniecha pisze:No chyba płakałaś z radości :hug: potrzymam , żeby się udało <ok> <ok> <ok>
Cieszę się, to oczywiste. Ale płaczę bo była ze mną już tak długo. I pomimo, że nie zapewniałam jej wszystkiego na najwyższym poziomie, przez lata robiłam wszystko by nic jej nie brakowało. I będzie ta pustka gdy nie przybiegnie, gdy otworzę drzwi. Także są to łzy smutku, podszyte radością, że będzie jej lepiej.
Asiu i ja potrzymam za dobry domek i oby się udało <ok> a Ty pomyśl o Farciku jak mu dobrze :-) :kiss:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 16:56
autor: norka
Asiczku nasz Kochany....tyle dobrego robisz dla kotków że nie dziwne , że się z nimi tak bardzo zżywasz.... :hug: :hug: :hug: :kiss: :kiss: :-) :-)

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 17:19
autor: fado123
oby się udało <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 18:10
autor: Fusiu
jasminka pisze:
Fusiu pisze:
agniecha pisze:No chyba płakałaś z radości :hug: potrzymam , żeby się udało <ok> <ok> <ok>
Cieszę się, to oczywiste. Ale płaczę bo była ze mną już tak długo. I pomimo, że nie zapewniałam jej wszystkiego na najwyższym poziomie, przez lata robiłam wszystko by nic jej nie brakowało. I będzie ta pustka gdy nie przybiegnie, gdy otworzę drzwi. Także są to łzy smutku, podszyte radością, że będzie jej lepiej.
Asiu i ja potrzymam za dobry domek i oby się udało <ok> a Ty pomyśl o Farciku jak mu dobrze :-) :kiss:
Masz rację. Dzięki za przypomnienie :kiss:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 25 lis 2016, 18:34
autor: woitek i ela
Asiu jak będzie potrzeba talarów na kociaste to pisz śmiało i dalej wspomożemy <ok>