Strona 290 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 10:34
autor: Agnes
jaki fajny śpioszek :-)

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:00
autor: Miss_Monroe
ania1978 pisze:Lenka, a z Bentleyem jak długo musisz chodzić zanim uśnie <?>
Bentley staje na dwóch łapkach opierając o moje nogi i domaga się wzięcia na ręce. Tak z pięć minut go noszę i usypia, ale jak próbuję za szybko odłożyć do rozety to uchyla ostrzegawczo oko <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:06
autor: ania1978
<lol> dobrze, że tylko 5 minut bo inaczej nosząc takiego klocka to można nabawić się zwyrodnienia kręgosłupa <rotfl> o wyciągniętych rękach do podłogi nie wspomnę :haha:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:16
autor: Miss_Monroe
ania1978 pisze:<lol> dobrze, że tylko 5 minut bo inaczej nosząc takiego klocka to można nabawić się zwyrodnienia kręgosłupa <rotfl> o wyciągniętych rękach do podłogi nie wspomnę :haha:
Nie, nie on 5 minut usypia a od uśnięcia jeszcze dłuuuuga droga do włożenia do rozety <rotfl>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:16
autor: AgnieszkaP
Brytyjczyk tak zasypiający <shock> To niemożliwe <lol>
Miss_Monroe pisze:Bentley staje na dwóch łapkach opierając o moje nogi i domaga się wzięcia na ręce. Tak z pięć minut go noszę i usypia, ale jak próbuję za szybko odłożyć do rozety to uchyla ostrzegawczo oko <lol>
<shock> Lena, jestem w szoku <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:22
autor: Joanna P.
AgnieszkaP pisze:Brytyjczyk tak zasypiający <shock> To niemożliwe <lol>
Miss_Monroe pisze:Bentley staje na dwóch łapkach opierając o moje nogi i domaga się wzięcia na ręce. Tak z pięć minut go noszę i usypia, ale jak próbuję za szybko odłożyć do rozety to uchyla ostrzegawczo oko <lol>
<shock> Lena, jestem w szoku <lol>
Ja też - zwłaszcza jak sobie pomyślę o dzieciach własnych, które same musiały zasypiać <lol> O kotach nawet nie wspominam <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:26
autor: Miss_Monroe
AgnieszkaP pisze:Brytyjczyk tak zasypiający <shock> To niemożliwe <lol>
Oryginalny egzemplarz nam się trafił <lol>
Joanna P. pisze:Ja też - zwłaszcza jak sobie pomyślę o dzieciach własnych, które same musiały zasypiać <lol> O kotach nawet nie wspominam <lol>
Bentley nie lubi sam zasypiać <lol>

Co będzie jak osiągnie np. 7 kg <shock> ? Chyba już zacznę ćwiczyć ręce <lol>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:31
autor: Joanna P.
Miss_Monroe pisze:
AgnieszkaP pisze:Brytyjczyk tak zasypiający <shock> To niemożliwe <lol>
Oryginalny egzemplarz nam się trafił <lol>
Joanna P. pisze:Ja też - zwłaszcza jak sobie pomyślę o dzieciach własnych, które same musiały zasypiać <lol> O kotach nawet nie wspominam <lol>
Bentley nie lubi sam zasypiać <lol>

Co będzie jak osiągnie np. 7 kg <shock> ? Chyba już zacznę ćwiczyć ręce <lol>
zaoszczędzisz na siłowni ;-))

A poważniej - fajnie mieć takiego naręcznego miśka, moje nie dałyby się tak nosić ...

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:41
autor: asiak
Lenko, są w sprzedaży takie nosidełka dla dzieci :-) Moja córka kupowała dla Oleńki, one są do około 11 kg. Myślę, że dla kotów też by się nadawało :-) :-) :-)
Taki żarcik oczywiście :hidden:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 24 kwie 2013, 11:44
autor: AgnieszkaP
asiak pisze:Lenko, są w sprzedaży takie nosidełka dla dzieci :-) Moja córka kupowała dla Oleńki, one są do około 11 kg. Myślę, że dla kotów też by się nadawało :-) :-) :-)
<rotfl>