Strona 290 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 19 maja 2014, 17:14
autor: Kathi
Baxterek to kosiarz trawy widze <lol>
Nie ma co Pancia pewnie krzywo posiala zielsko i tak wlasnie wygladaja tego skutki <rotfl>
Wyrwane z korzeniami <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 maja 2014, 08:03
autor: ozon
Audrey pisze:brytyjska odmiana szkodnika
<lol> <lol> <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 maja 2014, 08:08
autor: Audrey
ozon pisze:
Audrey pisze:brytyjska odmiana szkodnika
<lol> <lol> <lol>
;-)
Tylko to taka odmiana, której kolejnego przedstawiciela z przyjemnością powitałabym na swoich rabatkach. <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 maja 2014, 08:28
autor: Sonia
Nie dałaś Baxterkowi instrukcji obsługi to co się dziwisz, że chłopak zamiast kosić to ora <rotfl>
Ja też dołączyłam do grona wysiewaczy i mamy już pojedyncze trawki. Jestem bardzo ciekawa jak Tami moje wysiewy potraktuje, bo też będzie je pierwszy raz na oczy widział <mrgreen>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 maja 2014, 17:32
autor: atomeria
Trawka to naprawdę fajna sprawa. Proponowałabym jednak nie zostawiać jej w stałej dostępności, bo traci na atrakcyjności ;-))
No i zawsze trzeba przygotować się na to, że kot, zwłaszcza jeśli niebieski, będzie oczekiwał ręcznego podawania trawki po jednym źdźbełku prosto do pysia <mrgreen>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 maja 2014, 18:00
autor: Kathi
atomeria pisze:Trawka to naprawdę fajna sprawa. Proponowałabym jednak nie zostawiać jej w stałej dostępności, bo traci na atrakcyjności ;-))
No i zawsze trzeba przygotować się na to, że kot, zwłaszcza jeśli niebieski, będzie oczekiwał ręcznego podawania trawki po jednym źdźbełku prosto do pysia <mrgreen>
Jakie oczekiwania maja te niebieskie dziubalki <lol>
Do pysia i po JEDNEJ sztuce źdźubla trawy ;-))
Kochane stworzenia te nasze koty <serce> <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 maja 2014, 19:48
autor: Audrey
No ja dawałam mu do pysia, ale pomemłał tylko. Bardziej go interesowała trawka w doniczce. <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 maja 2014, 19:54
autor: Danusia
Sonia pisze: Ja też dołączyłam do grona wysiewaczy i mamy już pojedyncze trawki. Jestem bardzo ciekawa jak Tami moje wysiewy potraktuje, bo też będzie je pierwszy raz na oczy widział <mrgreen>
Mam nadzieję ,że Tamisiaczek będzie dużo grzeczniejszy od starego żniwiarza Kolorusia bo ten z korzeniami wszystko wyrywa <lol> ale najpierw się na wcina ,a potem ciągnie ile się da <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 20 maja 2014, 22:28
autor: Agnes
Ale u Was piękne prace powstają <zakochana> kotek z futerka jest rewelacyjny :ok:
a o trawie już pisałam, zarządzenie odgórne, lepiej wygląda PRZY a nie W miseczce ;-))

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 22 maja 2014, 21:02
autor: Molly
Nie Baxter tylko Boryna <lol> <lol> <lol> Zrobił swoją robotę i odpoczywa , plony czeka <rotfl>