Strona 30 z 43
: 20 lis 2011, 21:21
autor: Małgorzata
AgnieszkaP pisze:Fajnie zamyślony :-)
Gosiu, a może on tak z utęsknieniem zerka w stronę balkonu, licząc że mu go zaraz otworzysz <lol>
To na pewno

: 20 lis 2011, 21:25
autor: Małgorzata
Słuchajcie, zastanawiam się od pewnego czasu nad wymianą dna kuwety (mam krytą)... Bono prowadzi niezwykle intensywne wykopaliska i kuweta ma mnóstwo zadrapań. Gdzieś czytałam, że w tych zadrapaniach mnożą się bakterie. Mam taki specjalny środek odkażający do dezynfekcji kuwety, ale nie jestem pewna, czy to wystarczy. Z drugiej strony wydaje mi się absurdem wymienianie dna kuwety za każdym zadrapaniem. Co o tym myślicie?
: 23 lis 2011, 22:19
autor: Olinka
Bono cudowniasty. Jestem zauroczona <zakochana>
Jeśli chodzi o kuwetę, to Filipkowa też jest już cała podrapana, a korzysta przecież 3 miesiące dopiero. Ja co tydzień myję w gorącej wodzie z płynem, później płuczę niemal wrzątkiem, do suchej wsypuję Benka odkażającego i żwirek. Nie sądzę, żeby bakterie to przetrwały <diabeł>
: 25 lis 2011, 15:56
autor: Danusia
Superowo piękny jest Bono arystokracja jak nic :-)
Zna chłopak swoją wartość
My też raz w tygodniu bardzo porządnie myjemy dno kuwety, mamy taką narozną którą obracamy co tydzień dół idzie na górę itd i też mysle ,ze to wystarczy .
Chyba każdy z kociaków jako czyszcioch i kopie ile wlezie w kuwecie <lol>

: 25 lis 2011, 16:07
autor: animru
Małgorzata pisze:Słuchajcie, zastanawiam się od pewnego czasu nad wymianą dna kuwety (mam krytą)... Bono prowadzi niezwykle intensywne wykopaliska i kuweta ma mnóstwo zadrapań. Gdzieś czytałam, że w tych zadrapaniach mnożą się bakterie. Mam taki specjalny środek odkażający do dezynfekcji kuwety, ale nie jestem pewna, czy to wystarczy. Z drugiej strony wydaje mi się absurdem wymienianie dna kuwety za każdym zadrapaniem. Co o tym myślicie?
Eee, ja myślę, że dezynfekcja wystarczy.
: 25 lis 2011, 16:51
autor: Małgorzata
Widzę, że panuje jednomyślność w temacie <mrgreen> W takim razie pozostanę przy dezynfekcji

: 25 lis 2011, 16:57
autor: Hann
Boniaczek to niezły przystojniaczek <zakochana> Ale po co ja to mówię, Małgosiu, przecież Ty to wiesz :-> A zdjęcia mu zrobiłaś, że hej

Kuwetą bym się zupełnie nie przejmowała. Isnieje na świecie kot, który nie prowadzi wykopalisk? <lol>
: 25 lis 2011, 18:49
autor: kotku
No właśnie... ja zamówiłam i dziś dotarła do mnie nowa kuweta, ponieważ nie chce mi się ciągle wozić ze sobą wszystkich szpargałów. Tosiek przez godzinę kopał w kuwecie. Myślałam, że już nigdy stamtąd nie wylezie

Ale Małgorzato droga jestem zdania jak poprzedniczki. A poza tym, nigdy nie byłam zwolenniczką sterylnych warunków - tak u ludzi jak i u zwierząt

: 25 lis 2011, 19:41
autor: Sonia
Hann pisze:Istnieje na świecie kot, który nie prowadzi wykopalisk? <lol>
Tak, moja Brysia <mrgreen> Ona załatwia sprawę w kuwecie, a potem zamiast zakopać wali z pięści w ściankę kuwety żeby służba usłyszała i przyszła posprzątać :-)
: 25 lis 2011, 19:44
autor: Małgorzata
Sonia pisze:Hann pisze:Istnieje na świecie kot, który nie prowadzi wykopalisk? <lol>
Tak, moja Brysia <mrgreen> Ona załatwia sprawę w kuwecie, a potem zamiast zakopać wali z pięści w ściankę kuwety żeby służba usłyszała i przyszła posprzątać :-)
A to aparatka <lol> Ale Bono - mimo że zakopie - to też woła służbę do sprzątania; wychodzi z kuwety i drze się na mnie, że trzeba się zająć kuwetą, bo śmierdzi <lol>