Strona 30 z 53
Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 07:02
autor: asiak
Cudowny duecik <zakochana> <zakochana>
Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 07:52
autor: Sonia
Jakie śliczne spacerowe foteczki <zakochana>
Czuję, że już uwielbiam ten Twój duecik

Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 09:56
autor: Beate
Piękne koty i piękne okoliczności przyrody

Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 10:13
autor: yamaha
Domia, cudnosci Ty slodkie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Co za szkaradztwo Ci do domu przyprowadzili ? <strach> <strach> I jeszcze by chcieli, zebys sie do niego tulila - a fuuuuuuuj, te ludzie to maja pomysly, takie paskudki do domu przynosic <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 10:15
autor: asiak
Yamaha, no co Ty, przecież "paskudka" jest prześliczna <zakochana>
Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 10:23
autor: yamaha
Taaaaaaaaaa.... przesliczna.....

Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 11:15
autor: Zafira
O Yamaha jesteś :-) liczyłam właśnie, że się zachwycisz moim ucholkiem <lol>
Karmelek jest cudowny i nic sobie nie robi z Twoich docinków.A Domisi proszę mi nie podburzać bo ona powolutku się przekonuje do chudeusza. Zawsze pozwala mu jeść ze swojej miseczki.
Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 11:39
autor: maga
Domia jest naprawdę piękna brytyjka, a ufik jest przekochany i tez będzie piekny jak dorośnie :-)
Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 11:43
autor: Sonia
Proszę mi tu ufika od szkaradków i paskudków nie wyzywać, bo zleję po d...
Ucholek najkochańszy na świecie jest i tyle <zakochana>
Re: Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karme
: 20 maja 2013, 11:47
autor: Zafira
on JUŻ jest piękny .
Nie no ale poważnie próbuję spojrzeć na niego bez zamroczenia miłością,zdejmuję różowe okulary,silę się na obiektywizm i...... widzę nadal że jest śliczny. Co mam robić?
To jest tzw. trudna uroda, ale mnie całkowicie pokonało.
Soniu
