Strona 30 z 219

: 23 sty 2012, 20:28
autor: Ada
- toć mówię, te miseczki są super bo się NIE TŁUKĄ- są metalowe.....
- a mnie się ten "paw" podoba ;-)) , jest lepszy od kocich <rotfl>

- podróże to moje drugie życie - a taki metal w Indiach bardzo tani, tańszy od ceramicznych miseczek u nas :-)

- a'propos jedzenia, to mam jedną kotkę niejadkę i faktycznie podtykam jej pod nos najlepsze smakusie....ale reszta je "po bożemu".....a piecho je wszystko i w każdej ilości, no i też mamy z tym problem, zwłaszcza na spacerach....

- a co do kotki-niejadki - to może ktoś ma jakiś pomysł??? jest bardzo chuda, mało je, zrzuciła bardzo dużo włosów, zwłaszcza na ogonie, ale wygląda pięknie, włos błyszczący, skóra czysta, bawi się dokazuje i...tylko ja się martwię.....
(niestety, nalezy do trudnych kotek, takich niedotykalskich, tylko ja mogę ją brać na ręce i dokładnie oglądac, na widok weta zamienia się w prawdziwą lwicę , drapie i gryzie, tak że wizyta u weta to już ostateczność i wielki stres dla niej.....

: 24 sty 2012, 22:49
autor: Ada
- Tika zaczęła jeść normalnie, kamień z serca mi spadł i tak sobie myślę, że moze jestem trochę przewrażliwiona na jej punkcie....ważyłam ją dzisiaj i schudła zaledwie 10 dkg, ale przez to , ze zrzuciła dużo włosów to takie złudzenie chudości sie pojawiło..... :-)

- u mnie w ogrodzie pojawiły się już przebiśniegi, jeszcze nie kwitna ale już wyglądają białymi skulonymi w paczkach kwiatkami....czuć w powietrzu wiosnę, a tutaj jeszcze nas straszą mrozami.....

: 25 sty 2012, 09:46
autor: Ania_83
Gratuluje że Tika juz normalnie je :) A to że się martwimy o nasze wszystkie sierściuszki to normalne <mrgreen>

: 25 sty 2012, 13:01
autor: jasminka
Ada a może ona ten ogonek ma łysy przez te smakusie nie zawsze one kotom pasują :kotek:

: 25 sty 2012, 23:57
autor: Ada
jasminka pisze:Ada a może ona ten ogonek ma łysy przez te smakusie nie zawsze one kotom pasują :kotek:
- już sama nie wiem...ja nazywam smakusiami jedzonko mokre - i Tika jest trochę przeze mnie rozpieszczana, bo daję jej owoce morza sheby - innego nie chce jeść,,,
- czasami skubnie trochę kurczaka albo wołowinki - ale tylko sheby,,,,( nie karmię ich innymi smakusiami)

- a ogonek zawsze miała bardzo długopuchaty,,,,a w tym roku tak bardzo się przeżedził.....pytałam też na forum z kotami dlugowłosymi no i w tym roku też niektórzy narzekają na nadmierne zrzucanie futra.....

- u mnie reszta jest bardzo puchata, a Vitek robi się cudny....pięknie rośnie, jest bardzo księżycowy {okrąglutki) i bardzo, bardzo puchaty,,,ma takie super ubite futerko,,,no i jest największym obżartuszkiem w stadzie.....wyjada ze wszystkich miseczek a moje inne koty odstępują mu swoje jedzonko, kiedy on wpycha się ze swoim pyszczkiem.... :-)

: 26 sty 2012, 15:08
autor: kotku
ŻĄDAM NAJNOWSZYCH ZDJĘĆ KSIĘŻYCA VITALIEGO II!!! (i dostępu do morza czarnego i takich tam...) <serce>

: 26 sty 2012, 18:46
autor: jasminka
Więc to już pewnie wiosna idzie wielkimi krokami,u mnie koty linieją na potęgę :-)

: 26 sty 2012, 19:50
autor: Danusia
Viciu łakomczuszku bo Ciebie pancia na dietę niedługo przeżuci :-( bo Ci boczki urosną i brzusio <lol>

my teraz odchudzamy naszą sznaucerkę - pasibrzucha <lol>

:pies: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

: 26 sty 2012, 20:16
autor: Ada
- ech, Vituś galopuje codziennie jak mały słonik, gania się z Ellem i Almą to myślę, że nie będę mu ograniczać jedzonka, ma dużo ruchu......

- a co do morza czarnego ;-)) , to moze taki obrazek???

Obrazek

- a zdjęcia Vitalija obiecuję jutro,,,,mam trochę wolnego, bo ostatnio wracam z pracowni dopiero wieczorem....

: 26 sty 2012, 20:24
autor: kotku
Ada <serce> <serce> <serce> Jak ja Ci dziękuję! Od razu zrobiło mi się cieplej.. w tym głupim mieszkaniu tylko 18 stopni a tu takie piękne zdjęcie...
Wielkie buziaki i niech sobie Vitek biega z ekipą ile wlezie. Całuski i głaski dla każdego z futerek i pana Ropuszka :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :pies:
Czekam na zdjęcia oczywiście z niecierpliwością.