Strona 30 z 138
: 06 mar 2011, 20:20
autor: tuska
Dorota pisze:Mimbla a mnie dobiłaś tymi fotkami

bo kiedy patrzę na Guru to ofutrzony kwadrat widzę <mrgreen>
<mrgreen>
: 06 mar 2011, 21:29
autor: mimbla
Dorota pisze:Mimbla a mnie dobiłaś tymi fotkami

bo kiedy patrzę na Guru to ofutrzony kwadrat widzę <mrgreen>
Ważne, żeby z góry nie wyglądał jak ofutrzone jajo

: 13 mar 2011, 13:24
autor: Sonia
Czy to jest możliwe, że w wieku 1 roku i 9 miesięcy kocurek urósł na długość, albo wysokość?
Pytam, bo ja znowu mam 20 dkg na plusie u Tamiego <strach> Miał już nie przytyć ani grama więcej, a dzisiaj postawiłam go na wadze a on znowu ma więcej - 7,2 kg.
Przez ten tydzień jadł wg mnie naprawdę mało i wizualnie nie wydaje mi się, żeby miał więcej niż ostatnio, jak wstawiałam zdjęcia, to skąd znowu 20 dkg więcej? <shock> Jedyne co mi przychodzi na myśl, to chyba musiał urosnąć, tylko że tego nie jestem w stanie zauważyć patrząc na niego codziennie.

: 13 mar 2011, 13:29
autor: madziulam2
Sonia pisze:Czy to jest możliwe, że w wieku 1 roku i 9 miesięcy kocurek urósł na długość, albo wysokość?
Pytam, bo ja znowu mam 20 dkg na plusie u Tamiego <strach> Miał już nie przytyć ani grama więcej, a dzisiaj postawiłam go na wadze a on znowu ma więcej - 7,2 kg.
Przez ten tydzień jadł wg mnie naprawdę mało i wizualnie nie wydaje mi się, żeby miał więcej niż ostatnio, jak wstawiałam zdjęcia, to skąd znowu 20 dkg więcej? <shock> Jedyne co mi przychodzi na myśl, to chyba musiał urosnąć, tylko że tego nie jestem w stanie zauważyć patrząc na niego codziennie.

oj Soniu straszysz tym Tamisławem - jeśli tylko Leon pójdzie w ślady brata to Ja się chyba zastrzelę jak będę ich wiozła do weta (a moje autko chyba już zacznę całować po oponach, z wdzięczności że jest i będzie woził te potwory)
: 13 mar 2011, 13:33
autor: Vanicca
Wiesz Brytki rosną do 2, a nawet 3 roku życia, więc może faktycznie coś tam mu się rozrosło.
Niemniej jednak przypomina mi się historia pewnego kota z Animal Planet, który też dostawał mało jedzonka i ciągle tył... Nadszedł dzień w którym dobił 17 czy 19 kg już nie pamiętam i jego właścicielka postanowiła WTEDY zmienić weterynarza. Okazało się, że kot mimo, że właścicielce wydawało się, że je mało, jadł ciągle za dużo. Czasami nasze "mało" wcale nie jest tym samym "mało" u kota :-) .
: 13 mar 2011, 13:35
autor: Sonia
No ja już pomału zastanawiam się czy nie będę musiała zainwestować w transporter na kółkach. Widziałam takie na wystawie ostatnio. Ciągnie się taki transporter jak walizkę. Przy tym moim klocku to mi chyba kręgosłup wysiądzie, a ręce to do kolan będę miała.
: 15 mar 2011, 11:37
autor: mały królik
Soniu, a może taka różnica w wadze nie bierze się (przynajmniej całkowicie) z tłuszczyku, jeśli Tami przed ważeniem sie najadł/napił do tego np. był jeszcze przed wizyta w kuwecie to waga mogła pokazac ciut więcej, moze sprobuj go wazyc 2 razy dziennie przez np. 3 dni i zobaczysz czy waga rzeczywiscie caly czas jest ta sama, czy moze po wizycie w kuwecie spada nieco

: 15 mar 2011, 12:08
autor: Sonia
Ja go zawsze ważę rano na czczo przed śniadaniem

Już nie wiem czy to przypadkiem ten Orijen nie powoduje, że mu tak przybywa. Ta karma jest bardziej treściwa więc może idzie mu to w mięśnie albo co. Tylko najgorsze jest to, że on straszny leń się zrobił, całymi dniami leży, albo śpi, nie chce mu się za niczym pobiegać. Przeleci dwa razy tam i spowrotem i uznaje, że się bardzo napracował i robi pad i dalej leży.
: 15 mar 2011, 12:10
autor: manita
Soniu oj przydałby się u was ten mały devonek <lol> nie dla ciebie oczywiście ale dla zdrowia i kondycji Tamiego

: 15 mar 2011, 14:24
autor: dobrochna
Sonia pisze:Czy to jest możliwe, że w wieku 1 roku i 9 miesięcy kocurek urósł na długość, albo wysokość?
Pytam, bo ja znowu mam 20 dkg na plusie u Tamiego <strach> Miał już nie przytyć ani grama więcej, a dzisiaj postawiłam go na wadze a on znowu ma więcej - 7,2 kg.
Przez ten tydzień jadł wg mnie naprawdę mało i wizualnie nie wydaje mi się, żeby miał więcej niż ostatnio, jak wstawiałam zdjęcia, to skąd znowu 20 dkg więcej? <shock> Jedyne co mi przychodzi na myśl, to chyba musiał urosnąć, tylko że tego nie jestem w stanie zauważyć patrząc na niego codziennie.

Niektóre koty po przejściu na Orjiena lub inna bezbożówkę na samym początku notują wzrost wagi, najprawdopodobniej odbudowują swój organizm i dostosowują przemianę materii do nowej formy żywienia.
Jednak po krótkim czasie organizm zaczyna systematycznie pozbywać się tłuszczyku.
Kesja może coś na ten temat powiedzieć. :-)
Wiadomo, ważne jest też trzymanie się zaleconej dziennej dawki
