Strona 30 z 44
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 23 lut 2013, 22:26
autor: Sonia
Bardzo współczuję i przytulam
Na to nigdy nie jest się przygotowanym. Choćby nie wiem jaki to był staruszek, to i tak zawsze odejście kochanego kotka będzie za wcześnie

Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 24 lut 2013, 20:40
autor: maga
ech ...

Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 24 lut 2013, 21:28
autor: margita
i tu smutno ...
bardzo Wam współczuję ...

Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 24 lut 2013, 23:47
autor: asiunia0312
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 25 lut 2013, 00:10
autor: Snusia

bardzo mi przykro....
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 26 lut 2013, 09:03
autor: Danusia
Ja też mocno przytulam

bardzo mi przykro

Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 26 lut 2013, 09:36
autor: atomeria

Pożegnania są zawsze bolesne i smutne
Mnie zazwyczaj małą pociechę daje myśl, że futrzak miał swoich kochających i dbających o niego ludzi i długie, szczęśliwe życie za sobą...

Coraz częściej o tym myślę, bo moja Diunka (labcia) ma 12 lat...
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 26 lut 2013, 12:31
autor: Nadialena
Trzymajcie się

Mój Baltazar też odszedł za TM...
Coco jest cudna

Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 26 lut 2013, 21:23
autor: Fili_B
dziękuję wszystkim za ciepłe i miłe słowa!! jesteście kochane!!
03.03.13 - godz. 17:00 AKCJA STARYLIZACJA
<shock>
jestem zła na siebie że dopiero teraz, jak nam w grudniu 'uciekło', tak w styczniu tez uciekało

, później było szczepienie i weterynarz doradził 2tyg odczekać, i przyszła kolejna rujka <shock>

powinniśmy od razu się umówić <suchy> rujka znów na szczęście w miarę spokojna, ale nie ma co zwlekać... w niedzielę zabieg, w poniedziałek Filip ma wolne...

Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
: 26 lut 2013, 21:25
autor: kotku
No to kochana.. meldujemy się ja i moje kciuki dwa <ok>