Zosiak pisze:Witamy po przerwie! :-)
Jak juz sie ogarniecie, to moze jakies foteczki Antonia wpadna na forum?

Oczywiscie foteczki zawsze mile widziane na forum! <lol>
Ale az glupio przyznac, jakos sie zapomnialo o robieniu fotek misiakowi bo tyle sie dzialo!
Jezeli kiedys pisalam ze Antonio i maz sa bardzo zajmujacy to sobie wyobrazcie dodatkowo matke ktora na widok kota szalala nie gorzej od kociastego! <lol>
Brakowalo prawie aby spinala sie po szafach i scianach! <mrgreen>
Nie powiem Antonio to az teskni za nia i za jej glupawkami

Swietnie sie dogadywali i bawili sie az mi serce sie krajalo ze bedzie musiala nie bawem odjechac i nas samych znow zostawic

No coz tak bywa najpierw odwiedziny i witania a pozniej pozegania

I bardzo tego nie lubie! Och!
Jezeli chodzi o temat Antonia.
Moj Skarbek sie rewelacyjnie trzyma!
Ale cicho sza nie chce nic zapeszac!
Rosnie, nabiera ksztaltow brysiowych! <tańczy>
Zadowolona jestem z niego jak pierun mimo ze czasami skacze i dziczeje moje slonce jak ostatni diabelek <diabeł>
Waga z niedzieli 3,710
A co do chrupek - normalnie strzal w dziesiatke! <ok> Karma smakuje rowniez dobrze jak PON kurczakowy a w kuwecie jest o niebo lepiej! PON Active Cat COOKIE’S CHOICE jest the best i jestem niezmiernie wdzieczna Audrey za pomoc

Tolerowana w 100% nadal lekko mieszamy stara karme z wielka przewaga nowej! <mrgreen> Puszeczke PONa tez Antoniowi zamowilismy i az caly miaukolil z radosci kiedy mokra karma zawitala w miseczce!
Najbardziej to mnie wczoraj maz rozczulil.
Siedzielismy w kuchni i Antonio przyszedl do nas bo sam to on nie lubi siedziec w pokoju :-> . Wskoczyl oczywiscie na stol ale jak nic nie jemy to my mu nie bronimy bo lubimy jak on z nami przebywa.

Antonio oczywiscie sie fajnie ulozyl spojrzal po nas leniwym wzrokiem bo czas bylo na popoludniowa sjeste, a maz wzial w rece lepek Antoniowy cmoknal kilka razy potarmoscil i powiedzial:
"Wiesz ze Cie Kocham? No tak jestes przeciez moim kochanym Synusiem!" <zakochana>
O matulu zem padla na podloge wyznanie ze nie daj sie! <lol>
Czasem jestem zazdrosna ze maz mnie tak czesto nie caluje <rotfl>
Na marginesie chcemy miec dzieci ale poki co musimy jakos sie ustawic, kupic auto i dopiero zaplanowac powiekszenie rodziny - bo chcemy.
Ale poki co Antoniuszka jest naszym oczkiem w glowie i kochamy go jak nikogo innego na świecie!

<serce>
Spotkanie z babcia Basia
Ze niby ja brzydki?
