Strona 30 z 471
Re: Pyza
: 01 cze 2014, 21:34
autor: Beate
Ja , ja :-)

Re: Pyza
: 01 cze 2014, 21:40
autor: Betuś
Oczywiscie, ze ja <lol>
A ku ku <lol>

Re: Pyza
: 01 cze 2014, 22:22
autor: Aleex
Dołączam do Waszego wątku. Śliczna jest Pyza - taka elegancka, jak prawdziwa dama :-)
Pozdrowienia dla Was

i głaski dla Pyzy

Re: Pyza
: 01 cze 2014, 22:58
autor: Malena
oj Pyzuniu ja znam takiego jednego który by się z tobą chętnie pobawił tą piękną piłeczką <lol> Yoguś też ma takie piłeczki i są to chyba jego ulubione zabawki, szaleje z nimi bez opamiętania (tylko szkoda że tak łatwo się gubią <lol> )
Re: Pyza
: 02 cze 2014, 08:33
autor: Audrey
Już biegniemy Pyzuniu. <serce>
Re: Pyza
: 02 cze 2014, 08:35
autor: MoniQ
Ja też się zgłaszam!

U nas tych piłeczek jest 100. Głównie zagonione pod meble...

Re: Pyza
: 03 cze 2014, 16:33
autor: Fusiu
Pyza jest niesamowita. Polecam do zabawy piłeczkę obłego kształtu!! Żadna okrągła piłka się do niej nie umywa!! <diabeł>
Re: Pyza
: 03 cze 2014, 18:43
autor: PyzowePany
Obła piłeczka <shock> ?! Jak to, co to, skąd to wziąć

?! Póki co testowaliśmy jeszcze korek od szampana i też dawał radę swoim nieprzewidywalnym torem turlania się <mrgreen>
Re: Pyza
: 04 cze 2014, 08:12
autor: Fusiu
PyzowePany pisze:Obła piłeczka <shock> ?! Jak to, co to, skąd to wziąć

?! Póki co testowaliśmy jeszcze korek od szampana i też dawał radę swoim nieprzewidywalnym torem turlania się <mrgreen>
Ja kupiłam ją u nas w sklepie zoologicznym za grosze. Piłeczka nie jest okrągła, tylko kształtem przypomina piłkę do football-u amerykańskiego. Gdy się ją toczy nie nie turla się prosto, tylko zakręca we wszystkie strony. Gdyby nie to,że wpada co jakiś czas pod meble, to Magnus bawiłby się nią przez cały dzień (podczas gdy okrągłe piłeczki, leżą nieużywane) <lol>
Re: Pyza
: 05 cze 2014, 09:30
autor: yamaha
Mnie i hodowca i weterynarz radzili kastrowac okolo 10 miesiaca. Tak tez zrobilam i rui nigdy nie bylo (jak widac, niektore kotki dojrzewaja wczesniej, inne pozniej).
Mysle ze czekanie na rujke nie ma najmniejszego sensu, 9 czy 10 miesiac chyba niewiele zmienia. Operuj !
