Strona 30 z 171
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 17:42
autor: gloria
Fado, bardzo Ci współczuję, raz jeden przeżywałam taką sytuację i wiem, że to straszne, to było prawie jak żałoba po stracie członka rodziny, moja kotka była ze mną 10 lat. Pomyśl o tym, że za tęczowym mostem Lilka nie będzie sama, będzie tam też moja Kajusia i wiele innych przyjaznych duszyczek. Płaczę razem z Tobą...
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 17:59
autor: maga
Pozwól jej odejść. Ona bardzo cierpi. Nie czekaj aż sama odejdzie. To trudna decyzja ale przy tej chorobie jedyna.
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 18:05
autor: Snusia
Przezyłam to samo....
pozwól jej odejść .... boli jak cholera, ale uwierz, bardziej boli śmierć przez uduszenie....
przytulam <serce>
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 18:45
autor: asiak
Też musiałam podjąć w swoim życiu tą trudną decyzję... zrobiłam to dla mojego sznaucerka, który był z nami 16 lat, już nie cierpi... <serce> <serce> <serce>
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 18:53
autor: fado123
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 18:55
autor: Fusiu
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 18:56
autor: Ula
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 18:57
autor: Luinloth
Smutno

Przytulam bardzo bardzo mocno
Zrobiłaś słusznie, ona jest teraz szczęśliwa za TM <serce>
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 18:58
autor: asiak
Re: moja lilka
: 18 sty 2016, 18:59
autor: yamaha

dobrze, ze juz sie nie meczy.
Slonce znowu wzejdzie, zobaczysz
