Strona 30 z 49

Re: Alvin Montegri*PL

: 05 maja 2016, 21:37
autor: agi777_aa
Montegri pisze:Jeśli Alvin będzie systematycznie jeździł na działkę stopniowo się przywyczai do nowej przestrzeni, odgłosów,
ja jednak nie ryzykowałabym wypuszczanie go bez nadzoru... może się zwyczajnie czegoś przestraszyć, uskoczyć gdzieś w bok, schować się i tyle będziecie go widzieli...
Koty, szczególnie na nowym miejscu są nieprzewidywalne, wszystko może się zdarzyć.
Madzia ja jestem panikara więc samego go nie puszczę na teren działki! :-) szelki i smyczka obowiązkowo
A swoja drogą w domku elegancko raz wyszedł nam z tych szeleczek urwis jeden :-)
Sonia pisze:Nie wiem, czy to dobry pomysł zapoznawać 7-letnią kotkę z Alvinkiem, która ma taki silny instynkt terytorialny i przegania obce koty. To może być bardzo duży stres dla nich. Chyba bym nie ryzykowała.
Dzięki dziewczyny, macie rację że to chyba nie ma najmniejszego sensu żeby im serwować taki stres.
Alvin to by pewnie uwagi nie zwrócił, bo jak byliśmy u weta to miał kontakt z kotem i chyba go nawet nie zauważył takie mam wrażenie - a stał przed nim <lol>
Luinloth pisze:O, jaka ładna Jak ma na imię?
Miał być on i był GAPCIO okazał się kobitką ale imię zostało <suchy>
wiem trochę dziwne ale wołamy na nią GAPEĆ :-)

Re: Alvin Montegri*PL

: 06 maja 2016, 07:45
autor: Luinloth
E tam dziwne, my na Erisię często mówimy "kić". "Kić" odmienia się wg męskiego wzorca odmiany, ale to słowo w rodzaju żeńskim. Bo na przykład mówimy, że "kiciowi trzeba pazurki obciąć", ale "kić zjadła całe mięsko". Dlatego mnie Gapeć w ogóle nie dziwi :)

Re: Alvin Montegri*PL

: 06 maja 2016, 20:47
autor: agi777_aa
Luinloth pisze:E tam dziwne, my na Erisię często mówimy "kić". "Kić" odmienia się wg męskiego wzorca odmiany, ale to słowo w rodzaju żeńskim. Bo na przykład mówimy, że "kiciowi trzeba pazurki obciąć", ale "kić zjadła całe mięsko". Dlatego mnie Gapeć w ogóle nie dziwi
ooo to super bo myślałam że to tylko u nas takie anomalia pogodowe <lol>

Re: Alvin Montegri*PL

: 15 maja 2016, 21:19
autor: agi777_aa
Cześć cioteczki. U nas drugi week na działeczce. Krótka relacja :
już się niczego nie boimy, dzielnie chodzimy po całej działce, a z szelek elegancko uwalniamy się w 3 sekundy <lol>
Po całym dniu najlepiej się śpi w misce pod prysznicem <lol>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Alvin Montegri*PL

: 15 maja 2016, 21:39
autor: MoniQ
Wiadomo, że miska to najlepsze legowisko :D

Bardzo dzielny kotek z Alvina, prawdziwy zuch! :kotek: :ok: <serce>

Re: Alvin Montegri*PL

: 15 maja 2016, 21:53
autor: asiak
Jednak fotki na łonie natury są najpiękniejsze <zakochana>

Re: Alvin Montegri*PL

: 15 maja 2016, 22:43
autor: sandra
śliczny Alvinek, całkiem już duży się wydaje na tych zdjęciach w szelkach :) :kotek:
futerko błyszczy przecudnie, zawsze jak widzę jego zdjęcia to sobie wyobrażam jakie mus być cudne w dotyku :)

Re: Alvin Montegri*PL

: 16 maja 2016, 12:05
autor: Sonia
Ale fajnie mu w tych szeleczkach i już chodzić kotuś potrafi :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Alvin Montegri*PL

: 16 maja 2016, 15:31
autor: mundzia
O matko kochana!! <serce> <serce> Zazdrość mnie już skręca <mrgreen> że Alvin śmiga w szelkach (dopóki się z nich nie uwolni <roll> ) - jeszcze Lucka z nami nie było a już miałam wybrane szeleczki Puppia ;-)) ;-))
Teraz jednak zamówiłam 'przejściówki' Trixie, żeby przyzwyczaić Małego, bo ze względu na cenę nie chcę 3 razy zmieniać (Luc ma być dużym kotełkiem <oops> ). Docelowo jednak Puppia.

I teraz tylko czekam i czekam na wieści o Alviniu i jedo postępach :-D

Re: Alvin Montegri*PL

: 16 maja 2016, 17:35
autor: fado123
Wspaniale się alvinek prezentuje w tych szelkach ,piękny jest <zakochana>