Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
: 24 maja 2013, 16:03
Uff... nareszcie i ja mogę napisać, że mam zabezpieczony balkon :-)
Jako że sami osiatkować nie potrafiliśmy (wysoko <strach> ), skorzystaliśmy z pomocy profesjonalnej :-) http://www.siatkadlakota.com/Siatka-Dla-Kota.html
Sympatyczni ludzie, kontakt dobry i choć czas realizacji się nieco "rozjechał" to szczerze polecam. Zwłaszcza, jak ktoś mieszka wysoko i w głowie mu się kręci na drabinie.
Konkretnie rzecz ujmując: do zabezpieczenia była loggia, z pełną barierką.
Wymiary dziury do osiatkowania: 1,5m wysokości na 4,0m długości.
Dodatkowo, z uwagi na paskudną dziurę między płytą stropu, a barierką sąsiada z góry, zdecydowaliśmy się na montaż parapetu. Różne "skarby" przez tę dziurę do nas wpadały <diabeł>
Zdjęcia kiepskie i marnie widać szczegóły, wybaczcie, miałam tylko telefon do dyspozycji. Jeżeli jakiś szczegół dla kogoś będzie ważny, to zdjęcie zrobię lepsze :-)
Tak wyglądał bok balkonu przed osiatkowaniem:

A tak już z siateczką (druga strona):

Przybliżenie góry:

Przybliżenie zamocowania siatki do ściany:

Siatka trzyma się cudnie <serce> Szarpałam <diabeł>
Jest ładnie napięta, mało widoczna, czego zdjęcia nie oddają. Oczka siatki na którą się zdecydowaliśmy to:5x5 cm
Sam sposób montażu: siatka rozpięta jest na lince stalowej przymocowanej co ok 20cm kołkami ślimakowymi do ścian (ocieplonych). Od góry: przymocowana do kątownika, od dołu, czyli wzdłuż barierki, tak samo jak do ścian, czyli linka stalowa (na niej rozpięta siatka) przymocowana kołkami ślimakowymi do barierki od strony zewnętrznej (bo kocisko łapy tam nie wsadzi, a i wygląda to ładniej).
Siatka jest celowo zamocowana pod lekkim kątem do wewnątrz, aby zniechęcić futra do wspinaczki. Panowie zapewniali, że gdyby jednak do takowej wspinaczki dojść miało, to jest to bezpieczne i nic się nie stanie.
Co do ceny, no cena straszna, bo zapłaciliśmy 1150zł
ale do jej straszności przyczyniła się obróbka blacharska. Nierdzewka, odpowiednio gruba podniosła cenę.
Jako że sami osiatkować nie potrafiliśmy (wysoko <strach> ), skorzystaliśmy z pomocy profesjonalnej :-) http://www.siatkadlakota.com/Siatka-Dla-Kota.html
Sympatyczni ludzie, kontakt dobry i choć czas realizacji się nieco "rozjechał" to szczerze polecam. Zwłaszcza, jak ktoś mieszka wysoko i w głowie mu się kręci na drabinie.
Konkretnie rzecz ujmując: do zabezpieczenia była loggia, z pełną barierką.
Wymiary dziury do osiatkowania: 1,5m wysokości na 4,0m długości.
Dodatkowo, z uwagi na paskudną dziurę między płytą stropu, a barierką sąsiada z góry, zdecydowaliśmy się na montaż parapetu. Różne "skarby" przez tę dziurę do nas wpadały <diabeł>
Zdjęcia kiepskie i marnie widać szczegóły, wybaczcie, miałam tylko telefon do dyspozycji. Jeżeli jakiś szczegół dla kogoś będzie ważny, to zdjęcie zrobię lepsze :-)
Tak wyglądał bok balkonu przed osiatkowaniem:

A tak już z siateczką (druga strona):

Przybliżenie góry:

Przybliżenie zamocowania siatki do ściany:

Siatka trzyma się cudnie <serce> Szarpałam <diabeł>
Jest ładnie napięta, mało widoczna, czego zdjęcia nie oddają. Oczka siatki na którą się zdecydowaliśmy to:5x5 cm
Sam sposób montażu: siatka rozpięta jest na lince stalowej przymocowanej co ok 20cm kołkami ślimakowymi do ścian (ocieplonych). Od góry: przymocowana do kątownika, od dołu, czyli wzdłuż barierki, tak samo jak do ścian, czyli linka stalowa (na niej rozpięta siatka) przymocowana kołkami ślimakowymi do barierki od strony zewnętrznej (bo kocisko łapy tam nie wsadzi, a i wygląda to ładniej).
Siatka jest celowo zamocowana pod lekkim kątem do wewnątrz, aby zniechęcić futra do wspinaczki. Panowie zapewniali, że gdyby jednak do takowej wspinaczki dojść miało, to jest to bezpieczne i nic się nie stanie.
Co do ceny, no cena straszna, bo zapłaciliśmy 1150zł