Strona 291 z 340
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 15:22
autor: yamaha
No chyba swieto jakies dzisiaj czy co..... <lol>
PIEC ZDJEC Mrocznego Rycerza <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 15:27
autor: AgnieszkaP
Oj dawno cię nie było Lucusiu - łamaczu serc <serce> <serce> <serce>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 15:34
autor: Hann
Niby 5, a jakby 3
Oj, nie wiem Aguś czy on jeszcze serca łamie... Moje na pewno... Bo się starzejemy wspólnie

co mnie wzrusza

ale też martwi, bo on jednak szybciej i to niesprawiedliwe

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 15:46
autor: AgnieszkaP
Hann pisze:[...]Oj, nie wiem Aguś czy on jeszcze serca łamie... Moje na pewno... Bo się starzejemy wspólnie

co mnie wzrusza

ale też martwi, bo on jednak szybciej i to niesprawiedliwe

Moje niezmiennie łamie <zakochana> Jest w nim czar i tajemnica <serce>
Haniu przed Luckiem jeszcze kawał życia

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 15:46
autor: Aga L.
Łamie, łamie, nic się nie zmieniło <zakochana> Faktycznie, wyjątkowo łaskawy tym razem był Mroczny Rycerz dla fotografa, bardzo nas cieszą takie takie białe kruki ( mam na myśli jego zdjęcia <lol> )
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 15:47
autor: yamaha
Ja widze nadal 5 <mrgreen> <zakochana>
Magia "niewyrzucania ciasteczek" <lol> <lol> <lol>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 16:37
autor: Becia
Mroczny Rycerz - Łamacz Serc <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 16:48
autor: Dominikana
Przepiękny on <zakochana> <zakochana> <zakochana> Cieszę się ze szczęścia małej czarnej znajdy <mrgreen>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 25 lut 2015, 17:45
autor: Izabela AD
Bo się starzejemy wspólnie

co mnie wzrusza

ale też martwi, bo on jednak szybciej i to niesprawiedliwe

[/quote]
Hann. Oj! ja też o tym czasami myślę <oops> . Pozdrawiam serdecznie.
Lucuś <serce>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 02 mar 2015, 09:51
autor: Fusiu
Cudniasty jest!
Jeszcze kawał życia przed nim. Niech zadzwoni do dziadzia Fusia (zaczyna 18 lat i ma się dobrze). Choć on nie słyszy hmm.. może morsem?
