Strona 292 z 452

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 12:03
autor: margita
Kochane. .. Powolutku do Was wracam. Dziś będzie sesja.. Obiecuję.. Jak tylko wrócę z pracy. Pozdrawiam Was mocno.
Yamaha.. Dzięki za wątek na wierzchu... Pewnie bym go nie odkopała <lol>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 14:01
autor: yamaha
Lo matulu matulu
Kogo ja tu widze ?
Pamietalas jeszcze swoje haslo zeby sie zalogowac ? <mrgreen>

Czekamy czekamy.....

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 14:41
autor: margita
yamaha pisze:Lo matulu matulu
Kogo ja tu widze ?
Pamietalas jeszcze swoje haslo zeby sie zalogowac ? <mrgreen>

Czekamy czekamy.....
Na szczęście telefon hasło zapamiętał <lol>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 14:56
autor: yamaha
<lol> wiedzialam !

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 18:53
autor: margita
Tak na szybciutko ... dziś Izar ...
dopiero się rozkręcam ... obiecuję, że nadrobię ... ale tak szybko to niestety się nie da ... a zaległości mnóstwo ... <oops>
ale będzie nas coraz częściej ... :kiss:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 19:05
autor: Audrey
<serce> <serce> <serce> <serce>
Jak ona urosła. Jeszcze rok temu, czekając na Baxterka, czytałam z zapartym tchem o przybyciu małego kręciołka, a dziś ona jest już taką poważną panną. Wyraz pysia się jednak nie zmienił. <zakochana> Piękna Izarusia <serce> <serce>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 19:08
autor: Agnes
Prosze, prosze, kogo moje oczy widzą <diabeł> Margi :bicz: to nie ładnie tak znikać na tyleee czasu :nie:
Izarko, piekna jesteś <zakochana> i już takaaaa dużaaaa <zakochana>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 19:30
autor: yamaha
<shock> To jest Izar ?
Przeciez to juz BARDZO DOROSLY KOT <zakochana>
Rny, jak ona urosla i "dojrzala" <shock>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 19:38
autor: margita
i chyba utyła ... <mrgreen>
po powrocie na stare śmieci muszę ją zważyć ...
widać, że wakacje jej służą ... <lol>
wakacyjny dom tym razem zaakceptowała bardzo szybko ... i pewnie będzie smutno jej go opuszczać ...
w małym mieszkanku tyle atrakcji mieć nie będzie ... :((((

jest dalej przekochana ... część nocy przesypia na mojej połówce ... i muszę bardzo uważać gdy się wiercę ... <oops>
i dalej z niej taki kochany wiercipołek ... <lol>

Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

: 19 sie 2013, 19:41
autor: Becia
Margita, solidne lanie Ci się należy za zaniedbanie forum :bicz: :bicz: :bicz:
Ale fajnie, że już jesteś :kiss:
Izar jaka smutna na tych zdjęciach. To pewnie dlatego, że jej Pańcia tyle czasu nie pokazywała <diabeł>