Strona 295 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 sty 2015, 18:05
autor: Sonia
To się nazywa "rozmowy kontrolowane" <lol> Karmelek pilnuje, żebyś czasem jakichś głupotek nie pisała o nim <mrgreen>
Karmelku nic a nic nie wyglądasz na poważnego Pana Kota tylko na dzieciaczka słodkiego

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 06 sty 2015, 22:23
autor: Yolla
słodziak <zakochana>
Elwirko, Twoje urocze eklektyczne wieszaczki zauważyłam zaraz po Karmelku <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 07 sty 2015, 18:58
autor: elwiska3
Yolla pisze:słodziak <zakochana>
Elwirko, Twoje urocze eklektyczne wieszaczki zauważyłam zaraz po Karmelku <mrgreen>
och Jolu jak Ty pięknie ujęłaś moją zbieraninę w kącie szafy <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> tak politycznie poprawnie i elegancko delikatnie :-)
trzeba pisać prosto z mostu - bajzel tam jest <rotfl>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 08 sty 2015, 12:23
autor: Yolla
elwiska3 pisze:Yolla pisze:słodziak <zakochana>
Elwirko, Twoje urocze eklektyczne wieszaczki zauważyłam zaraz po Karmelku <mrgreen>
och Jolu jak Ty pięknie ujęłaś moją zbieraninę w kącie szafy <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> tak politycznie poprawnie i elegancko delikatnie :-)
trzeba pisać prosto z mostu - bajzel tam jest <rotfl>
<lol> <lol> <lol>
oj tam

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 08 sty 2015, 12:50
autor: Dominikana
Słodziutki kocurro <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 08 sty 2015, 14:42
autor: Molly
Karmel dyktuje co trzeba pisać

<ok> <ok>
I na tym zdjęciu ze mrużonymi oczami to poważny Gospodarz Domu, a na pozostałych - Slodziak <zakochana>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 13:06
autor: elwiska3
<yamaha> o 15.30 odbieram wyniki. Obgryzłam już usta z nerwów.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 13:33
autor: beev
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 13:40
autor: Danusia
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 17:49
autor: elwiska3
Wyników jeszcze nie ma

bedą w poniedziałek. Czyli jeszcze weekend w nerwach.
A rano Meluś uważał, że Tosia ne powinna iść do szkoły <mrgreen>
i jeszcze -
nie pstrykaj mi tym aparatem
