Bellunia również z tych grzecznych kotków <mrgreen> <zakochana> <zakochana> <zakochana>AgnieszkaP pisze:Aniu, ja często "wabię" Bellę do kuwety. Mówię, choć Bellcia idziemy do kuwetki, ona leci za mną do łazienki. Podnoszę szybko pokrywę, B. wskakuje do środka i robi co trzeba <mrgreen>
Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ale posłuszny Baxterek <mrgreen> Grzeczniutki koteczek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
No tak, a najważniejszą z tych spraw jest przecież spanie. 
Ach te kocie sprawy.
Ach te kocie sprawy.
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
W szoku jestem <shock>
Chyba sama tez spróbuje choc nie spodziewam sie, ze mnie posłucha.
Baxterku jestes ślicznym i mądrym kotkiem
Chyba sama tez spróbuje choc nie spodziewam sie, ze mnie posłucha.
Baxterku jestes ślicznym i mądrym kotkiem
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Baxterku, Panie Kocie Brytyjczyku Szanowny, co tak pięknie Pańci słuchasz, jeszcze ja Ci chciałam życzyć zdrówka i jak najwięcej kocich radości. Trochę późno, ale zawsze :-) Sto lat!

- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Mnie sie wydaje ze one sa po prostu meeega leniwe <mrgreen> i ruszenie zacnego puszystego tylka kiedy spia lub bawia sie albo najzwyczajnie zbijaja bąkiAudrey pisze: Tylko dlaczego tak wstrzymują i nie pójdą, kiedy czas?
Tak, koty to leniwce i juz sie o tym wiele razy przekonalam <mrgreen>
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Kathi czytam to zdanie już piąty raz i nie mogę się nadziwić jak mogłaś?! - tak obelga, tak potwarz, toż to ujma na kocim honorzeKathi pisze: Mnie sie wydaje ze one sa po prostu meeega leniwe <mrgreen>
Baxterku nie bierz tego do siebie i nie gniewaj się na ciocię Kathi -to nie było o tobie.
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Pan Kot Brytyjczyk
NA Karmelka działa hasło : syneczku nie robiłeś dzisiaj kupki <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>Becia pisze:Ale posłuszny Baxterek <mrgreen> Grzeczniutki koteczek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Bellunia również z tych grzecznych kotków <mrgreen> <zakochana> <zakochana> <zakochana>AgnieszkaP pisze:Aniu, ja często "wabię" Bellę do kuwety. Mówię, choć Bellcia idziemy do kuwetki, ona leci za mną do łazienki. Podnoszę szybko pokrywę, B. wskakuje do środka i robi co trzeba <mrgreen>
ale mina i gadanie, gderanie, zrzędzenie TZ są wtedy bezcenne <oops>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dzisiaj wypróbowałam Twój sposób na dodatkową kulkę (czyt. na drugą w ciągu dnia)
Poszłam do kuwety, zawołałam Lolka, oczywiście przybiegł (pewnie spodziewał się jakieś sympatycznej saszetki lub innej puszki). Rozczarowanie w oczach miał okrutne. Popukałam w drzwiczki, wytłumaczyłam tak jak Ty i odeszłam. Lol wszedł do kuwety i ...wyszedł. Pomyślałam sobie, że nie każdy kot jest taki kochany jak Baxter. Ale...Lolek cofnął się i wskoczył ponownie (zapewne stwierdził, że jak tu jest to ewentualnie coś zrobi, żeby potem dwa razy nie chodzić). I jest kulka!
Dzięki Audrey za radę! Ciekawe, że jutro też zadziała?
Poszłam do kuwety, zawołałam Lolka, oczywiście przybiegł (pewnie spodziewał się jakieś sympatycznej saszetki lub innej puszki). Rozczarowanie w oczach miał okrutne. Popukałam w drzwiczki, wytłumaczyłam tak jak Ty i odeszłam. Lol wszedł do kuwety i ...wyszedł. Pomyślałam sobie, że nie każdy kot jest taki kochany jak Baxter. Ale...Lolek cofnął się i wskoczył ponownie (zapewne stwierdził, że jak tu jest to ewentualnie coś zrobi, żeby potem dwa razy nie chodzić). I jest kulka!
Dzięki Audrey za radę! Ciekawe, że jutro też zadziała?
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
No proszę. Jaki te nasze kotki oszczędne w urobek. <lol>
Trzeba stosować perswazję słowną. <lol>
Grzeczny Loluś, grzeczny Karmelek.

Trzeba stosować perswazję słowną. <lol>
Grzeczny Loluś, grzeczny Karmelek.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Muszę tak spróbować z Pumpelkami <lol>
