Strona 296 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 17:53
autor: MoniQ
No, patrząc na minę Karmelka na ostatnim zdjęciu faktycznie czym prędzej zakończyłabym sesję
Szkoda, że ja w dzieciństwie nie miałam takiego kota, który mi nie pozwalał iść do szkoły... Kota miałam, ale on jakoś bardzo dbał o moją edukację
Kciuki za wyniki! Nie denerwuj się, nerwy nic nie zmienią... <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 18:15
autor: elwiska3
Karmelek leży na logbooku TZ - wie że nie powinien

bo bardzo zakłacza okładkę, a i miejsca do leżenia na tym mało :-)
a na tornistrze leżeć uwielbia i drapać go też <mrgreen> i Tosi zakłaczenie nie przeszkadza

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 18:25
autor: beev
Kochany koteczek <serce> mina bezcenna

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 18:36
autor: margita
ostatnia mina rewelacyjna ... <lol> <lol> <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 18:58
autor: Danusia
<zakochana> kochany Karmelciu wie co dobre

i sama Pancia pstrykaj sobie po oczach

<lol> Pauliny czarna torba od laptopa wyglada <shock> szokujaco ale Kolorek ją uwielbia <lol>
Trzymam kciuki za wyniki dalej <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 sty 2015, 19:33
autor: norka
<ok> <ok> <ok> za wyniki......Karmelek jest cudownym kotkiem z każdą minką... :-) :-) :-) ....
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 sty 2015, 08:26
autor: elwiska3
W sobotę nie powinno się pracować <mrgreen> Tosia śpi, koteczek śpi , TZ dowlókł się zamknąć za mną drzwi ... a ja siedzę w pracy <diabeł>
Wy chyba też śpicie bo taka cisza <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 sty 2015, 08:41
autor: yamaha
<lol> Ja juz wstalam, bo Niedzwiedz mialkolil, ze chce do ogrodu <lol>
Àle jeszcze zebow nie umylam <rotfl>

wspolczuje pracy w sobote
Pewnie Asia (Pumpelkowa) tez pracuje...
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 sty 2015, 09:06
autor: elwiska3
yamaha pisze:<lol> Ja juz wstalam, bo Niedzwiedz mialkolil, ze chce do ogrodu <lol>
Àle jeszcze zebow nie umylam <rotfl>

wspolczuje pracy w sobote
Pewnie Asia (Pumpelkowa) tez pracuje...
Yamaha byłam tak zaspana jak z domu wychodziłam,że po Twoim poście zaczęłam się zastanawiać czy ja zęby umyłam ... bo włosy na pewno, suszyłam je .. ale nad zębami miałam chwilkę refleksji . Na szczęście tak <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
i nawet ubrałam się ok - bez szwów na wierzchu :-)
teraz po kawie już mi lepiej
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 sty 2015, 09:16
autor: Danusia
Mój tata wiele lat temu biedaczysko musiał kiedyś w zimie bardzo wczesnie wstać i z tego wszystkiego w kapciach wylądował na przystanku autobusowym do dzisiaj to pamiętam jak biegusiem wrócił <lol>