Avarik śliczny, super minka na zdjęciu <serce> <serce> <serce> I takie mądre spojrzenie
Julcik, mam nadzieję, że Trovet misiowi posłuży <ok> Faktycznie malutko waży, no i te objawy ze strony jelitek, dobrze byłoby
go w końcu unormować. My robiliśmy testy Kayi, nie tylko profil pokarmowy, ale całą resztę typu trawy, kurz, pchły, wszystko co
się dało. Z profilu pokarmowego wyszło sporo rzeczy, min tez drożdże piwne, które są składnikiem wielu karm. Najgorzej
wypadł indyk z jedzenia, a z całej listy grzyby candida. Zrobiliśmy autoszczepionke, ona obejmuje wszystko, oprócz pokarmu, do końca
roku będziemy jeździć jeszcze na odczulanie. Nie ma już wstretnego kaszlu, być może to pomogło... Co do karmy musze jeszcze kombinować,
ciągle mam Kaye na RC gastro, jest daleko od ideału, ale przynajmniej się z niej nie leje.
Trzymam za Was kciuki
