yamaha pisze:<strach> Jaka ona jest przy nich malutenka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Audrey pisze:Maleńka jest jeszcze taka maleńka. <serce> <serce>
Prawda? A przecież już urosła, jak do nas przyjechała była jeszcze mniejsza. To taka moja kruszyneczka jest <serce> <serce> <serce>
Każdej nocy śpi mi na brzuchu, albo na klatce piersiowej, albo ułożona wzdłuż mnie. Taka moja kochana przylepka. Lubi spać na rękach. Biorę ją sobie jak małe dziecko na jedną rękę, a drugą np. piszę na komputerze. Jest jak mój cień. Gdzie ja, tam Lulu <serce> <serce> <serce>
Od przybycia Lulu z Bogusia zrobiła się jeszcze większa przylepka niż był. Oprócz tego, że zaczął gadać (o czym Wam pisałam), to zaczął też bardzo domagać się uwagi. Jego zachowanie kojarzy mi się z małym dzieckiem, gdy w domu pojawia się młodsze rodzeństwo. Słodki jest <serce> <serce> <serce>
A Leon...spokój, rozsądek, opanowanie i mega pokłady czułości dla Bogusia i Lulu. Nie ma dnia, aby któregoś nie wylizywał po łepetynce. Fajnie to wygląda ja malutka mu się nadstawia z główką, aby dostać od niego codzienną porcję czułości. Może kiedyś uda mi się to uwiecznić na filmie lub zdjęciach <serce> <serce> <serce>