Strona 298 z 343

Re: Gabryś i Leon

: 11 lis 2015, 13:26
autor: Beate
:hug:

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 15:37
autor: madziulam2
A jeszcze wczoraj była "wiosna" i wietrzyliśmy futerko w otwartym oknie, dziś piź..i jak w kieleckim to jedynie spać Nam pozostaje...

Pozdrawiamy!!

Obrazek

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 16:30
autor: Sonia
Madziula chyba oszalałaś :axe:
Przez rok nam tu chłopaków nie pokazywałaś i tu tylko jedno malutkie zdjątko i to połowy chłopaków? <shock>
Ja protestuje :hammer:

Gabrysiu jak ty sobie ślicznie śpioszkujesz :kotek: <zakochana>
Ciocia posyła buziaczka w nosek :kotek:

Dawaj Leonka :foto: :kotek:

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 16:49
autor: madziulam2
Obrazek

przepraszam, ale wszystkie zdjęcia robione komórką

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 16:52
autor: Sonia
A gdzie podziała aparacik? <gwiżdże>

Leonku słodziaku ciocia ci buziaka w bródkę posyła <zakochana> :kotek:

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 18:00
autor: dagusia
Gabrys :mdleje: :mdleje: :mdleje:
Ciocia całuje w ten cudowny pyszczek :kiss: Leonku buziaczki dla Ciebie również :kiss: spijcie słodko :aaa:

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 18:05
autor: yamaha
Spioszki cudne <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Skapisz nam ich, Madziu, ze normalnie <diabeł>

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 18:11
autor: madziulam2
no to wrzucę jeszcze kilka


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

zwykle tak śpi Gabryś w nocy ze mną na łóżku, choć zwykle jest bardziej rozwalony...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 18:25
autor: Sonia
No teraz to rozumiem <mrgreen> :kiss:
Gabryś jaka cudna ozdoba stołowa :kotek:
A Leonek chyba urósł i ciałka nabrał, bo całą oponkę widzę zajmuje <zakochana> :kotek:
Ale masz fajnie, że Gabryś przychodzi spać do Ciebie. Też bym tak chciała <roll>

Re: Gabryś i Leon

: 31 sty 2016, 18:27
autor: madziulam2
Marzenko no bo te moje kotuchy to już wielkie chłopy!!!

Uwielbiam jak Gabryś śpi ze mną, tzn. nawet Go wołam wieczór /choć teraz odkąd późno spać chodzę to zwykle On woła mnie/ ale w nocy to z niego wychodzi bezczelny sierściuch i tyle, czasem nie mam miejsca na nogi tak się rozwala.